@Trisolarianin: wrażliwy, ale WYŁĄCZNIE na swoim punkcie. To jest chory, po*ebany egotyk, który ma mental 3-latka, a IQ najwyraźniej nie spakował na wyjazd.
#hotelparadise Milan ze sztucznymi, tureckimi zębami, komentuje że Magda zapłaciła za sztuczną dupę, która do niej nie pasuje xD i to wszystko przy pełnych aprobaty mruknięciach dżentelmena Dziubka...
jajogłowy wysysa energię tak jak Colin Robinson.. nie udana próba autopromocji.. i jeszcze jak wjeżdża jej na banię, jak nie chce robić to co on. Widać jak niekomfortowo przy nim się czuje. Już nie wiem kto jest gorszy Laweciarz czy on. Z Laweciarza to się jeszcze póki co śmieje, ale ten człowiek kciuk… czyżby pokonał Boczysława?
#hotelparadise nie żeby coś ale trochę pytań w tym teście było trudnych ja sama się nie uważam za głupią osobę a jednak przysłowia, marsylianka co to jest, sufrażystka i to słowo na m też nie wiedziałam po cholere mi ta wiedza, więc nie hejtujcie za całość tego testu bo większość z was o ile nie jesteście erudytami jak Michałek lub macie Google pod ręką to byście niewiedzieli.
Ja 41 i dla osoby w moim wieku (kobieta z prowincji, po przeciętnej szkole średniej) to raczej dość oczywiste, podstawowe pojęcia niespecjalistyczne. Wiedza na poziomie podstawówki mniej więcej. Możliwe, że wynika to z różnic w podstawach programowych albo z różnic pokoleniowych - stąd moja ciekawość do do wieku.
@Null84: logika u Sepleniaka? Jak grali w nigdy przenigdy to sie okazalo, że ruchał w trójkącie, ruchał kilka lasek tej samej nocy w klubie ale za to jak Wiktoria powiedziala ze dała d--y w samolicie w kiblu to byl oburzony, ze to jest too much dla niego xD No debil.
Druga sprawa, że byłbym zaskoczony gdyby chociaz 15% z tych rzeczy ktore mowili w nigdy przenigdy mialy miejsce poza ich
#slubodpierwszegowejrzenia samo patrzenie na Laweciarza i Kaję jest męczące. Nie chcę mówić kto jest " winny" możliwe że nikt, ale po prostu nie dla siebie. On monotonnym głosem jakby spał mówi o jej energii bo ona nie chce iść na gównianą karuzelę xD. Ona natomiast mogłaby wytrzymać na samym początku tą cholerna pralkę, de ja vu że światła i aptekarza.