#anonimowemirkowyznania Cześć. Czy ktoś jest w stanie coś poradzić? Jestem z niebieskim pół roku. Od początku wiedziałam, że ma problem z depresją. Nigdy nie powiedział o tym otwarcie, ale zauważyłam, że dużo myśli, przejmuje się itp. Obecnie jest z nim już bardzo źle. Nasz związek praktycznie się rozpada. Nie chce bliskości, całusów, mówi, że potrzebuje odpocząć i abym go zostawiła w spokoju. Brak uczuć i empatii. Reaguje na wszystko straszną agresją. Mi
Siemano mordeczki, nowy jestem, szukam pomocy i wsparcia. Od paru lat męczę się z #tradzik. Maści pomagają, ale są cholernie drogie i wystarczają na parę dni. Brałem izotek, na dwa lata pomogło i byłem mega aktywnym człowiekiem, miałem normalną pracę, parę prac dorywczych i jakoś zyłem szczęśliwie (nawet różową miałem hyhy). Dziś wszystko wróciło, ja siedzę w domu, bo łapie mnie #depresja , wstydzę się wyjść z
@wujekstaszy: Zadbaj o dietę i może dobrze dobrana pielęgnacja by coś pomogła na twarz, bardzo polecane są produkty z The ordinary. Na stan skory również wpływa nasz stan psychiczny, czytaj np stres, lęk itp.
Tak się zastanawiam i doszedłem do wniosku że wyświadczam ludzkości przysługę nierozmnażając się. Dzięki temu nie przekażę moich c-------h genów dalej i świat będzie dzięki temu lepszy
Cześć. Czy ktoś jest w stanie coś poradzić?
Jestem z niebieskim pół roku. Od początku wiedziałam, że ma problem z depresją. Nigdy nie powiedział o tym otwarcie, ale zauważyłam, że dużo myśli, przejmuje się itp.
Obecnie jest z nim już bardzo źle. Nasz związek praktycznie się rozpada. Nie chce bliskości, całusów, mówi, że potrzebuje odpocząć i abym go zostawiła w spokoju. Brak uczuć i empatii. Reaguje na wszystko straszną agresją. Mi