Przyznam wam się (zainspirował mnie do tego pewien post grube kilkadziesiat wpisów na mikroblogu niżej), że dla mnie większym wyznacznikiem inteligencji jest to czy ktoś uważa testy iq za wyznacznik inteligencji i wierzy w nie, czy nie, niż same testy iq.
No bo nie oszukujmy się - Test iq bada tylko z max 2-4 rodzaje inteligencji, a wszystkich jest chyba z kilkanaście. Jak komuś wyjdzie w tescie iq dajmy na to 80 (czy
Wam też życie kompletnie nie wyszło i to nawet nie z waszej winy, ale okoliczności i tego, że się potoczyło tak czy inaczej, a wy urodziliscie się niewłaściwym człowiekiem w niewłaściwym miejscu?
@Jajcew: Ale okoliczności w których ktoś się staje ''s---------y'' w wielu, a moze większosci przypadków nie są zalezne od nas, zwłaszcza, ze dzieje się to jeszcze w dziecinstwie kiedy nie jestesmy kompletnie przygotowani na takie rzeczy.
Po za tym ja mówiłem głownie o sytuacji życiowej i okolicznosciach na które mam nikły wpływ, a nie s----------u, choc one tez ma w tym swój udział, ale chyba nie aż tak ogromny.
@Nevardus: Nóż do obrony to inna sprawa, tam się głównie rozchodziło o to, że niby każdy musi mieć przy sobie nóż do otwierania paczek i opakowań tak jakby nie miał noży w domu albo biurze. Ja nie mam nic do samego noszenia noża, nie jest to przecież nielegalne, nawet sam kiedyś nosiłem.
No bo nie oszukujmy się - Test iq bada tylko z max 2-4 rodzaje inteligencji, a wszystkich jest chyba z kilkanaście. Jak komuś wyjdzie w tescie iq dajmy na to 80 (czy
źródło: comment_qpE6AbUKTLaBZdtwszpuns2HwpDIWVoi.jpg
Pobierz