Jeszcze jedno pytanie: jestem studentem, mam legitymację i mieszkam tymczasowo w akademiku (tylko że ta karta mieszkańca też mi się kurczę zgubiła, ale to chyba nieistotne) więc czy mogę iść po nowy dowód do miasta, w którym studiuję, nie do swojego?
@Nencia: Ja połamałem dowód ale nie chciałem płacić więc powiedziałem że został skradziony. Jedynie musiałem na formularzu zaznaczyć w jakim okresie się to stało i o nic więcej nie byłem pytany.
#dowodosobisty