Wydaje mi się, że mając do dyspozycji taki skład nawet Luis Enrique by nie wygrał. Nie, żebym bronił Pawłowskiego bo słyszałem prosto z szatni takie rzeczy o nim, że ciężko w to uwierzyć. Dobrze, że odsunęli go.
Szkoda, że Moskal nie został. Przynajmniej ta gra jakoś wyglądała, a każdy mecz Wisła remisowała przez pech, a to poprzeczka, a to słupek. Piłka po prostu nie chciała wpaść do bramki. Za to z takim środkiem pola (Wolski, Mączyński, Peter) mógł by na prawdę wywalczyć dobre miejsce.
Słyszałem też (z klubu), że wróci Smuda. Ze Smudą jest jeden poważny problem, nikt go nie lubi. Ostatnim razem gdy był Smuda, Wisła grała nieźle do czasu. Bo po pewnym czasie zaczęły się konflikty między nim a piłkarzami. Pisałem to już wiele razy, ale Wisła przed tym jak Smuda wyleciał, przegrywała specjalnie. Właśnie po to, żeby się go pozbyć bo nigdy nie uwierzę, że Stilic który potrafił strzelać kosmiczne bramki z wolnych nie potrafił strzelić z kilku metrów na pusta bramkę.

















Bede je mial za ponad tydzien bo sa w aucie po wypadku, mam ich kolo 10 bo wiekszosc juz rozdalem po znajomych, zrobil sie juz marzec, a ja mam je nadal, wiec stwierdzilem, ze rozdam je tutaj. Odbior osobisty obok rynku. Tylko tak jak pisalem za ponad tydzien, jak mi auto oddadza.
#wislakrakow