Robię sobie samej wyzwanie niewpieprzania cukru - malutkie, na tydzień, co by przełamać lody. W celach zdrowotnych i pięknościowych ( ͡°͜ʖ͡°) Jeżeli ktoś ma ochotę się przyłączyć to zapraszam.
Hahaha dzwoni ktoś do moich drzwi w mieszkaniu otwieram a tu młode typiary i zagadują czy chce pan porozmawiać o Bo... i przerwała bo miałem tylko ręcznik obwinięty by nie było widać karakana bo akurat z spod prysznica wyszedłem i świeciłem torsem gladiatora xD pośmieszkowała jedna, że co gdyby mi ten ręcznik spadł itd. wzięła ode mnie numer telefonu i umówiliśmy się na kawę a ta druga taka smutna i w szoku
@elokompaniero kiedyś byłam świadkiem jehowy (z wychowania) i tylko czekałam, żeby się wyrwać. Wcale nie czekałam z segzami do ślubu( ͡°( ͡°͜ʖ( ͡°͜ʖ͡°)ʖ͡°) ͡°)
Ten moment, kiedy zakładasz długie spodnie i wiesz, że możesz założyć przypałowe skarpety bo i tak nie będzie widać, a te lepsze zostawiasz na lepszą okazję.
Na początku maja dokonałem rezerwacji w jednym z katowickich hoteli. Pokój jednoosobowy, cztery noce, rezerwacja przez portal Booking.com. Niestety, z racji tego że muszę zrezygnować z wyjazdu dzisiaj tę rezerwację anulowałem. Według informacji podanych przez booking anulowanie bądź jakakolwiek zmiana jest całkowicie darmowe, jeżeli dokona się jej przed jakimś tam terminem (na 100% go nie przekroczyłem). Po paru godzinach dostałem taką wiadomość od pani z recepcji. Mają do tego jakiekolwiek prawo, czy
Zapodacie jakieś fajne przykłady stroju #korpobitch ale w delikatnie luźniejszym stylu? Bez obcasów 12 cm aby dało się wytrzymać w butach 12 godzin pracy. Koszulki polo, spódnice nie tylko ołówkowe wchodzą w grę. Spodnie jak najbardziej. Dajcie inspirację plz (╯︵╰,) PS Może mnie postarzać, nawet będzie lepiej żebym wyglądała na hot 30 niż 22. Zdjęcie dla przykładu ( ͡°͜ʖ͡°) #modadamska #ubierajsiezwykopem #
Używanie "xD" to nie jest kwestia wieku. To kwestia pokolenia. Kiedyś będziemy starymi, pomarszczonymi dziadami i babami i dalej będziemy trzaskać "xD" xD
Uwielbiam być szefem. Siedzę właśnie przed kompe i z marsową miną srogo marszcze brwi do monitora, spoglądając co jakiś czas przez szybe na moich pracowników. Czasem tylko z dezaprobatą pokiwam głową lub podrapie się po karku. Każdy myśli, że ciężko pracuje podejmując decyzje na najwyższym szczeblu, ustalam, organizuje, negocjuje. Jak ktoś podchodzi do mojego biura, to zawsze zaczyna słowami: "Szefie, nie chce przeszkadzać", "Wiem, że jest Pan zajęty", albo
Coraz bardziej zazdroszczę ludziom potrafiącym nawiązywać i podtrzymywać kontakty z nowo poznanymi ludźmi. Nawet jak czasem zagadam to podtrzymanie rozmowy nijak nie wychodzi. Niby spoko, nie każdy musi być duszą towarzystwa. Jednak jak ostatnimi czasy brakuje mi osoby do której mógłbym się zwyczajnie uśmiechnąć i przytulić, razem spędzić czas to tym bardziej zaczyna doskwierać. Rzygam już tym internetem który przeglądam, znowu kolejna pętla z której nie potrafię albo nie ma siły się
Ja mam za dużo ludzi w swoim życiu, bardzo łatwo podtrzymuję nawiazane kontakty. Nie chcę rezygnować z żadnej z tych osób, ale sprobuj się spotkac z kilkunastoma osobami raz na mc, rodziną, ucz się na studia i jeszcze miej chłopaka I NIE CZUJ PRESJI. Oczywiście też nie mam źle, ale jak nie urok to sraczka.
Nażarłam się narkotyków w środę po pracy i skończyłam w czwartek o 7 mając pracę na 10. Szłam do niej jeszcze na bombie. Nie powiem że żałuję, impreza była fajna, ale to bylo TAK DURNE(╥﹏╥)
Jeżeli ktoś ma ochotę się przyłączyć to zapraszam.
#tydzienbezcukru