@czullo: Przecież on tego nie zrobił celowo, widać było, że do końca nie widział przeciwnika, a po wszystkim był w szoku i od razu chciał go przepraszać i nawet nie kłócił się z sędzią. Kompletna różnica z graczem Ajaxu, który z pełną świadomością w chodził w Goretzkę i kłócił się z sędzią o kartkę jeszcze.
Mecz Napoli vs Liverpool. 92 druga minuta. Milik zajebiście przyjmuje bardzo trudną piłkę i wiedząc, że ma milisekundy na decyzję, oddaje strzał prawą (słabszą) nogą. Alisson broni strzał.
@MiesozernaBijeLudzi1: I bardzo dobrze. Ten gość ma już 25 lat i należy od niego wymagać strzelania bramek a nie ciągłego poklepywania po plecach, bo ładnie przyjął i było blisko. Napastnik ma strzelać bramki. Dziś ładnie Stanowski na Twitterze po nim jechał, że jak zwykle wszystko obok :)
Placa za chlopa 32 banki, 2 sezony z rzedu nie moze uklepac nawet marnych 10 bramek w lidze (blabla bla tak wiem kontuzja), i ciagłe klepanie po plecach bo a to ladnie przyjął. Ludzie on jest od tego by w takim czasie ladowac bramy. Zaraz to sie skonczy transferem do Bolonii czy Chievo bo juz dosc maja tego nieudacznika w Napoli. Wspomnicie moje slowa latem
@SgtPepper1942: Jak zrobi króla strzelców, to za kilka lat nikt nie będzie pamiętał, że na karnych. W dodatku karne też trzeba umieć strzelać, byle kto ich nie strzela i jeśli już jesteś od tej roboty, to ciąży na Tobie odpowiedzialność, a niewywiązanie się z tego może być bolesne.
Jako przeciwnik nowoczesnego #feminizm tego śmieszka, który kazał zakręcić tyłkiem znakomitej piłkarce bym wybił zęby przy samym odbycie. Można się z feminizmem nie zgadzać, można z nim walczyć bo jest w dzisiejszych czasach chory, ale przyklaskiwać takiemu debilowi to objaw zezwierzęcenia. #rozowepaski #pilkanozna
Dla nas w Europie prawie wszyscy to trudni rywale.
Chorwacja, Serbia, Bośnia i Hercegowina, Czarnogóra, Albania, Macedonia, Słowenia - była Jugosławia, wiadomo Bałkany ciężkie wyjazdy, typowi jugole, zahartowani wojną
@TakBardzoPolaczek: na szczęście możemy się odkuć w meczach np. z San Marino, Gibraltarem czy Wyspami Owczymi (choć to też nie jest takie oczywiste - patrz. U21 xD)
"- Może to było głupie, ale po śmierci taty dzwoniłem do niego. Wiedziałem, że nie odbierze. Chciałem jednak tylko z nim porozmawiać, przekazać co mnie trapi, co mnie spotkało w trakcie dnia. Mieliśmy taki zwyczaj, że rozmawialiśmy ze sobą przed albo po meczu. Nie chciałem, aby ta tradycja umarła. Wtedy jednak tata życzył mi powodzenia albo gratulował występu, teraz w słuchawce była jedynie cisza. Ludzie mówią, że czas leczy rany,
#pilkanozna #mecz #reprezentacja
źródło: comment_EXnYkOsb4q5APQL8SE9jsiDhe1sklzhk.jpg
Pobierz