Skończyłem pewien toksyczny etap swojego życia i nagromadziło się we mnie negatywnych emocji. Chciałbym je jakoś z siebie wyrzucić, ale kompletnie nie mam pomysłu jak to zrobić. Myślałem nad jakimś artystycznym uzewnętrznieniem siebie np. napisać jakiś wiersz, ale nigdy tego nie robiłem i nie potrafię. Ma ktoś może inny pomysł jak to zrobić, a może warto zmusić się do twórczości? #kiciochpyta może ktoś z #psychologia pomoże
@Omefa1995: to jest jedno z ważniejszych pytań na jakie musisz sobie odpowiedzieć. Dobry, niepatologiczny sposób rozładowywania emocji to złoto. Tak jak piszą sport; sztuka (wiersze, śpiewanie, granie na instrumencie, kredki, farbki, rysuj, maluj), idź do lasu; porozkręcaj coś niepotrzebnego. Pozdrawiam!