@llllllll: Oprócz wotum nieufności powinna istnieć procedura wotum niepoczytalności i takie psychoprawaki powinny lądować w sierpniu w Tworkach na miesięcznej obserwacji psychiatrycznej.
Jak osoba o zdrowych zmysłach mogła dać taki nagłówek? To jest jakiś sabotaż kierunków polityki zagranicznej PiS? Że rządzą dzięki obcym wojskom na terytorium kraju?
Co robisz jak znalazłeś portfel w którym jest dowód osobisty? Odwozisz/wysyłasz pod adres na dowodzie? Zanosisz na najbliższy komisariat?
Nie k---a!! Wrzucam zdjęcie dowodu na Pejsbuka pochwalić się jakim jestem ą ę uczciwym obywatelem Ocenzurowałem nieco więcej bo w oryginale tylko nr był zamazany
Kiedy małżonka posła PiS Łukasza Zbonikowskiego odkryła, że ma on kochankę, i przetrząsała dom w poszukiwaniu dowodów zdrady, odkryła rękopis męża - przepis na żonę.
Treść: „...ma być ładna, żeby s--s nie był przymusem. Niewysoka, z płaską głową, żeby można było na niej postawić szklankę z piwem. Do tego posłuszna, inteligentna i w miarę majętna. Powinna być katoliczką – by wiedziała, gdzie jej miejsce. Dobrze, aby była naiwna, bo uwierzy w co trzeba”.
– Zrozumiałam, że to przepis na mnie – mówi Monika Zbonikowska. Bardzo ładna brunetka, niewysoka, inteligentna (dwie podyplomówki plus doktorat z ekonomii), katoliczka, całe życie była posłuszna mężowi. Tyle że w drugim roku trudnego rozwodu pożegnała się z naiwnością.
– Po setce przepłakanych nocy już wiem – i mogę o tym mówić spokojnie – że Łukasz zrobił ze mnie element swego wizerunku doskonałego polityka prawicy. Od początku mnie oszukiwał. Umieszczał nasze wspólne zdjęcia z dzieckiem na swoich plakatach wyborczych – patrzcie, oto doskonała rodzina! – i w tym samym czasie zdradzał ze stażystką. Nazywał mnie „krową”. Upokarzał, poniżał, wyśmiewał. A jednocześnie chodził na pielgrzymki do Częstochowy, jeździł na zloty Radia Maryja, zamawiał msze święte w naszej wspólnej intencji. Pan zauważył, że ma zawsze różaniec na przegubie?"
[...]
" – Przy okazji kilometrówek przekonałam się po raz kolejny, jak dobrze mąż zdołał się ustawić przez te wszystkie lata – mówi żona. – Miał przyjaciół nie tylko w PiS, ale też w PO, w prokuraturze, na policji, w urzędach. Wykonał sto telefonów i dopiął swego.
@bombastick: A co jest złego w tym, że Polka z Łotwy ma dalej rodzinę na Łotwie, kraju będącym członkiem NATO i Unii Europejskiej (w tym Tatę) który prowadzi tam firmę a oburza się tym tajemniczy członek komisji pewnie z PO xD?
Gdzie głównym zarzutem jest nawet w tytule miejsce urodzenia co pokazuje jakie braki merytoryczne macie. Jerzy Buzek jest Polakiem z Zaolzia, tam się urodził, ma tam rodzinę a był
@TenebrosuS: Akurat w tekście jako "wschód" określana jest Łotwa, więc burza o to, że ktoś ma dalej rodzinę w miejscu pochodzenia gdzie przez setki lat była Polska i Polacy są do dziś, w kraju który jest w UE, NATO jest po prostu śmieszne.
Sobota wieczór ludzie zapominają się przelogować. Tu bohater prawaków Radzio, który zbiera na swoje stypendium wolności ale te prawicowe sknery nie chcą mu nic wpłacić i na razie uzbierał jedynie coś 100 złotych.
Figurant - osoba zajmująca wysokie stanowisko, ale niesprawująca faktycznej władzy, niemająca wpływu na podejmowane decyzje, dawniej statysta teatralny, polit. osoba będąca obiektem zainteresowania służb specjalnych.
#bekazpisu #bekazprawakow #4konserwy.ru #neuropa #polityka