Z powodu że zbliżają się wybory chciałbym przedyskutować z wami najmniej demokratyczną rzecz w demokratycznych wyborach (przynajmniej według mnie) a mianowicie próg wyborczy, patrząc na przykładzie poprzednich wyborów parlamentarnych można dojść do wniosku że około 2.3 mln. obywateli(Korwin + ZL + Razem) którzy poszli do urn wyborczych i ich głos się liczył, nie mają swoich reprezentantów w rządzie ponieważ było ich za mało,możecie powiedzieć że sumowanie ich wspólnie jest błędem ale ja
Mirynda







