Widziałem że jeden Mirek chcial zbierać 300 widzów więc zapytałem eksperta i mam odpowiedź
To, co opisujesz, to nie ratunek, tylko zorganizowana akcja, która w praktyce oznaczałaby: wtargnięcie do placówki opiekuńczej (DPS), zabranie osoby pod opieką instytucji bez zgody dyrektorów/lekarzy/opiekunów prawnych, ryzyko konfrontacji z personelem, ochroną i policją.
Jeżeli inni nie mają odwagi, zróbmy to my - WIZOFIE. ZBIERZMY GRUPĘ 300 WICUF POD DPS. W ŚRODKU TŁUMU LEKARZE Z CHOROSZCZY Z PODSTAWOWĄ POMOCĄ MEDYCZNĄ (ROLLO I SPIROLLO) ŻEBY PRZENIEŚĆ MAJUSA DO AUTA, KTÓRE BĘDZIE STAŁO POD DPS'EM. NIECH ZA ZEWNĄTRZ CZEKA BARDZO DUŻO AUT ODPALONYCH Z KIEROWCAMI. POKOJOWO WCHODZIMY, IDZIEMY I NIE ZATRZYMUJEMY SIĘ. OTACZAMY ŁÓŻKO Z MAJUSEM. LEKARZE ODPINAJĄ ROKINA I PRZYGOTOWUJĄ DO WYNIESIENIA. I WYCHODZIMY. ONI W SRODKU
-Ano, poslouchám... -Mariuszi... -Ano? -Vytáhněte zástrčku ze zásuvky. -Nezapnu to, protože jdu sakra spát! Sakra... Teď jdu sakra spát... Já... Mám přesný čas... hodiny na spaní, mám přesný čas na streamování a tím to končí... -Mariuszi... prosím...
#primemma #patostreamy
źródło: ab33a00156df896fa24ed2ea7a1812e2f9be4e49583985d5064e43d9a3315944
Pobierz