Jest sobie taka dziewczyna. Nie będę się o niej rozpisywał, ale jest po prostu świetna. I nie chodzi tylko o wygląd - jest sympatyczna i niesamowicie inteligentna. No i jest wolna. Chyba. A przy tym nie jest #!$%@?. A przynajmniej tak mi się wydaje. Słowem - wyjątkowo rzadki okaz.
Mieszka 400 kilometrów ode mnie. Poznałem ją trochę ponad miesiąc temu, będąc na wyjeździe w jej mieście. Spędziłem łącznie kilkanaście
Kiedyś kilka, kilkanaście lat temu inaczej sobie wyobrażałem randkowanie online. Myślałem sobie o #!$%@? jakie to romantyczne, pisanie z nieznajomą po nocach, motyle, potem romantyczna pierwsza randka, kolejne spotkania, miłość kwitnie i szczęśliwy koniec jak w romantycznym filmie. A tu jeb rzeczywistość same księżniczki, stare panny, mamuśki, nie będę wymieniał dalej, bo wiadomo. Czasem się popisze z kimś, ciężko się umówić ale to wszystko nie odzwierciedla tego jak myślałem. Setki desperatów, zboczeńców
Gram sobie w Gothica 2 NK i mam pewien problem. Chcę dołączyć do magów, a nie widzi mi się płacić 1000 złota i owcy do tego. Ale nie mam zadania ułatwionego dołączenia do klasztoru. Lares mi o tym nic nie mówił i jedyne co teraz mam u niego, to 'chodźmy' oraz trening. W rozmowie z Vatrasem też nie mam żadnych opcji na dołączenie, więc nie wysyła mnie do Darona. A u tego
@teczowa_wrozka: właśnie po dojściu do Khorinis pogadałem z nim pierw o Cavalornie, a potem wszystko inne i nic takiego nie było. W ostateczności mogę wydać 1000 złota i owce, ale wolałbym to inaczej roztrwonić :D
@teczowa_wrozka: obejrzałem od początku rozmowę i z tego co widzę, to nie miałem u siebie dialogu o wodnym kręgu. Chyba muszę się wrócić do Cavalorna, bo może u niego coś przeoczyłem... Tak samo Grega nie ma przy karczmie martwa harpia, tylko stoi na targu w Khorinis i zbywa przy próbie rozmowy :<
@mudkipz: A co gdyby konie, które on typuje puszczać w zakładzie "To Be Placed"? Jeśli ma niezłą skuteczność, że konik jest na tym 2-3 miejscu to ładną kasę można by zgarnąć. Aż przejrzę ostatnie wpisy i zobaczę :>
Jest sobie taka dziewczyna. Nie będę się o niej rozpisywał, ale jest po prostu świetna. I nie chodzi tylko o wygląd - jest sympatyczna i niesamowicie inteligentna. No i jest wolna. Chyba. A przy tym nie jest #!$%@?. A przynajmniej tak mi się wydaje. Słowem - wyjątkowo rzadki okaz.
Mieszka 400 kilometrów ode mnie. Poznałem ją trochę ponad miesiąc temu, będąc na wyjeździe w jej mieście. Spędziłem łącznie kilkanaście