Rodzinka Wesleyów to piękny przykład patologicznej rodziny. Ojciec Arthur praca w budżetówce i podniecanie się mugolami, nadopiekuńcza i skrzecząca matka Molly, bliźniaki Fred i George którzy rzucają szkołę i idą w handel pirotechniką i narkotykami, Percy który jest rasową 60, Charlie który wywalił za granicę i przemyca smoki z Rumunii, Bill - oszpecony przez wilkołaka, pewnie jak się nachlał. Ron - pokraka, czarna owca rodziny, wszyscy mają z niego bekę. Ginny -
Normalny rok szkolny i wiadomo co robią łamagi z Gryffindoru - n--------ą drinki z wódki i włosów Slitheriniarzy. Jeszcze oczywiście wcześniej ogłuszając ich i w----------c do szafy.
I znów na porannym statusie w robocie w poniedziałek wysłuchać kto gdzie był, kto zwiedził Hiszpanie, kto przebiegł Runmageddon, kto ze swoją dziewczyną poszedł do restauracji - nie dość, że udawać że mnie to obchodzi to jeszcze wymyślić jakieś niepodejrzane g---o, żeby mnie nie brali za dziwaka.
Społeczeństwo podobnie jak świat działa na zasadzie entropia - dąży do uporządkowania, którym w tym przypadku jest przypomnienie podludziom i ich podludzkim statusie. Ja p------e.
Klasyczny weekend podczlowieka - leżę, gram, znowu leżę bo mnie to już nudzi, jem, śpię. Jutro to samo, a w poniedziałek od nowa z---------ć bez żadnego konkretnego powodu, chyba tylko po to żeby cały tydzień tak nie wyglądał.
Zero przyjemności, zero radości, tylko autopilot i życie bez żadnego celu. Żadnych planów, żadnych marzeń, żadnych hobby. Poza oczekiwaniem na koniec.
@Mazurroo: Właśnie z tym jest problem, że niby są jakieś hobbystycznie kluby, ale jak nie jesteś jakimś maniakiem to i tak będziesz tam pasował jak pięść do nosa. #spierdotrip to fajny sport dla przegrywów Btw dziś 2h na to poświęciłem na łonie przyrody rozkoszując się widokiem nadrzecznej przyrody;)
@Dollcel to absolutny geniusz i prawdziwy sigma. Mam nadzieję, że dojdę kiedyś do tego poziomu, podejrzewam że mam duże szanse, żeby również kiedyś to osiągnąć. U kobiet i tak nie mam żadnych szans, a tak osiągnę na swój sposób spokój.
Udawane? Udawane to jest myślenie że kiedyś jakakolwiek kobieta zaakceptuje wygląd podczlowieka. Sami nas w----------e do tego stanu, że dla mnie również nie jest to
#przegryw Dzień 1 diety podsumowanie: Waga: Spadek z 108kg do 105kg (głównie zjazd z wody i pozostałej treści żołądkowej). Jedzenie: jajka sadzone z kiełbasą, 2 paczki kabanosów, 2 łyżki masła orzechowego, 1 kawa z olejem MCT i mlekiem Kroki: 11k
@artur-hemingway: mam kompletnie wysrane na swoje zdrowie, najwyżej się szybciej przekręce. Póki nie będę wyglądał tak, żeby być chociaż jakkolwiek akceptowanym, to nie ma najmniejszego sensu się tym przejmować.
Najzabawniejsze w "aferze" Lewandowskich" jest to, że oni są teraz totalnie bez jakiegokolwiek wyjścia (o ile oni to mają jakoś uzgodnione, że Aneczka może tańczyć z mulatami, a wątpię).
Jeżeli nie mają tego uzgodnione, to bez jakiejkolwiek reakcji bachata dalej będzie tańczona - forma Roberta jest w dole z powodu żonki. A będzie tylko jeszcze gorzej.
Jeżeli nie mają tego uzgodnione, to jeżeli zacznie się do tego Robert odnosić, albo faktycznie - jest tam
Panie Robercie, dochodzą do nas słuchy, że są problemy nie tylko reprezentacyjne, ale też osobiste, żeby zdementować plotki - krótkie pytanie. Było dupczone, czy tylko ocierane?
@Mazurroo: @Tabasco666 jeszcze po drodze do pełnowymiarowych lajtów wpadnie pare pseudointeligenckich moralizatorskich filmów rozpoczynających się od "dzień dobry dzień dobry dzień dobry"
Najpierw jazda do roboty oczywiście obserwując TYSIĄCE juleczek co już wróciły do szkoły, oczywiście ubrane tak że zakrywa to 50% ciała, obserwować pary i grupki znajomych w autobusach.
@Pechpechpech: jaka to przyjemność, sam nie pije bo po co, boli mnie tylko łeb na drugi dzień, a konia walić niby wale, ale nie dla przyjemności a z uzależnienia.
W sumie to mam jednego kolegę, który odnowił ze mną kontakt po ok 10 latach, bo czegoś potrzebował. Jest mega głupi, ale go lubię, generalnie raczej nie spotykam się z nim żeby filozoficznie rozmawiać.
Jakiś czas temu rozstał się z dziewczyną, do której próbuje usilnie wrócić, a która go jawnie wykorzystuje (on to wie i dalej się stara wrócić) - w losowej rozmowie powiedział mi coś w stylu:
@Mazurroo: podczlowiekiem to jest ten typ. Jedyne co źle zrobiłeś to zacząłeś się spotykać z gościem, który się odezwał bo tylko coś chcial. Jak już go laska wykorzysta to nie popełniaj tego błędu drugi raz xd
Czemu przy losowaniu statystyk dostałem wygląd podczłowieka zamiast np. raka w wieku lat 20? Przecież to by było nieporównywalnie lepsze niż wegetować gdzieś obok normalnych ludzi, bo życiem to ja tego nie nazwę.
@Mazurroo: w sumie jakbyś był chory na raka i zrobił jakaś akcje to byłbyś bardziej usprawiedliwiony z tego powodu niż z powodu takiego że wyglądasz jak podczłek
@Mazurroo: bo to przyjemne dlatego żyją. Nasz umysł odrzuca podświadomie przykre rzeczy stąd czasem są takie stany niepoczytalnosci. Dlaczego nie umiesz? Masz siebie czyli najważniejsza i najbliższą ci osobę na świecie.
Robie ostateczne podejście do zaakceptowania siebie - dieta od 108 do 75 w 4 miesiace (już kiedyś to zrobiłem) - w trakcie też planuje przeszczep włosów, korektę wady wzroku i korektę blizn po całym ciele - wydam pewnie ok. 100k, jeżeli się nie uda i dalej będę siebie nienawidzić, to oficjalnie się poddaję.
Siema, mam 60k oszczędności i chciałbym wrzucić to w jakieś obligację / lokatę - nie chce zajmować się tymi środkami tylko je w okolicach cen przed inflacyjnych utrzymać.
Ktoś dałby wskazówki, gdzie to wrzucić i jak wygląda cały proces?
@Mazurroo: odzyskasz, tylko jest jakaś niewielka opłata na wcześniejsze wyjście. Za pierwszy rok masz stałe oprocentowanie, a drugim inflacja za pierwszy rok + marża
źródło: The_Weasley_Family_at_Egypt
Pobierz