@Cukrzyk2000: Możliwość taka zawsze istnieje, moim zdaniem jest jednak dość mało prawdopodobna. Myślę, że Kaczyński będzie się obawiał powtórzenia swojego błędu z 2007 roku i najbardziej prawdopodobną opcją jest stopniowe gnicie ugrupowania rządzącego aż do terminowych wyborów. Swoją drogą to atrakcyjna wizja. Ponad dwa lata imposybilizmu prezesa, a potem przegrane wybory. Trzymam za nią kciuki.
Paweł Kukiz o pluraliźmie mediów - "Powiecie, że po tej ustawie TVPiS bedzie miało monopol. Nie. Bo po pierwsze, TVN ma wiele możliwości by kontynuować działalność, po drugie - poza TVN jest jeszcze POLSAT i parę innych telewizji"
Ciekawe są te ostatnie fikołki Pawła Kukiza. Nigdy nie sympatyzowałem z firmowanym przez niego ruchem politycznym, ani nawet jego z jego osobistymi poglądami. Uważałem go jednak za w gruncie rzeczy dobrego człowieka, tyle że... (proszę, tego nie brać jako chęć obrażenia) głupiego. Zbyt głupiego na politykę. Takiego, który może i chce dobrze, ale zupełnie się na tym nie zna i w konsekwencji robi źle. Stosunek, jaki prezentuje wokół tej ustawy trudno mi
@Kempes: Szacuneczek. W wielu kwestiach się różnię z posłem Stanisławem Tyszką, jednak nie mogę mu odmówić Rigcz'u. Jeśli cokolwiek Kukiz wniósł pozytywnego do Polskiej debaty publicznej, to właśnie tego konserwatystę o ludzkim obliczu.
Nie wiem, dlaczego tak wielu z was uważa, że po utracie władzy przed PiS istnieją perspektywy spokojnego trwania w opozycji. Rządy Zjednoczonej Prawicy to okres pod wieloma względami wyjątkowy na tle reszty historii III RP. Tutaj naprawdę są niezwykle solidne podstawy do rozliczeń. Myślę, że frustracja po stronie obecnej opozycji jest również na tyle duża, że całkiem spora część polityków obecnie rządzącego obozu może spędzać czas nie w opozycyjnych ławach, lecz na
Czy te opozycję już kompletnie popi3rd0lił0, X miliardów (bo na dwóch się na pewno nie skończy) na budowę pałacu, w XXI wieku, w kraju, w którym wiele sektorów jest niedofinansowanych, w dobie pandemii, PO CO?!
@EvilToy: Po co nam pałac? Bo to część naszego dziedzictwa historycznego i kulturalnego. Zgadzam się, że czas jest nie najlepszy na takie inwestycje (PiS nie umie niczego zrobić tak, żeby niczego nie sp***dolić), ale sama idea odbudowy jest w mojej opinii zasadna.
Opinie Polaków w kwestiach społeczno-politycznych są coraz częściej liberalne - ocenia rządowy CBOS. Podaje, że w ciągu ostatnich dwóch lat największe zmiany zaszły w opiniach dot. kwestii światopoglądowych: miejsca Kościoła w życiu publicznym, prawnej regulacji aborcji, praw gejów i lesbijek.
Od dawna powtarzam, że sukcesy wyborcze PiSu, Konfederacji i całą falę prawicowego wzmożenia w ostatniej dekadzie należy postrzegać w podobnym charakterze jak rzymskiego cesarza Juliana Apostatę. Jest to odruch reakcyjny, niebędący jednak w stanie na stałe zmienić trendów. Wiatr historii od dawna wieje już w zupełnie innym kierunku.
@NORADe: Oczywiście „wiatr historii” to pewna metafora. Chodzi mi o to, że istnieje szereg czynników napędzających pewne procesy społeczne i jesteśmy w takim momencie, że te procesy są już nieodwracalne.
@NORADe: Odwrócenie tych procesów jest z pewnością logicznie możliwe. Jest to jednak w mojej ocenie na tyle mało prawdopodobne, że pozwalam sobie na ten skrót myślowy.
@delbana: Myślę, że dużą sprawczość przypisujesz partii rządzącej, chociaż zgadzam się, że poprawa warunków bytowych jest jednym z czynników napędzających ten „wiatr historii”, o którym piszę.
@Pogromcaprzegrywu: Nie, raczej nieodwracalne tak jak procesy chrystianizacyjne w pierwszym tysiącleciu w europie, albo
@milewiczwaldek: To jest właśnie ten ruch reakcyjny, który porównałem do Juliana Apostaty. W mojej opinii jest to zjawisko przejściowe, niemające wpływu na długoterminowe trendy. Zresztą już na języku polskim w gimnazjum się uczyło o epokach progresywnych (antyk, renesans, oświecenie, pozytywizm) oraz następujących po nich reakcyjnych (średniowiecze, barok, romantyzm, młoda polska). Przy czym każdy kolejny ruch reakcyjny jest coraz słabszy. W globalnej, politycznej rzeczywistości ten obecny ruch reakcyjny zdaje się, że
@Kaczypawlak: Właśnie! Odwrócenie tych procesów wymagałoby całkowitego „wywrócenia stoliczka”, czyli czegoś bardzo, ale to bardzo mało prawdopodobnego. Natomiast procesy sekularyzacyjne i emancypacyjne to stały trend sięgający co najmniej oświecenia, a na upartego można by ich genezy dopatrywać się już nawet u Jana Husa.
@milewiczwaldek: Może i 12 mln więcej niż w 2016, ale za to aż o 7 mln mniej niż Biden.
@Kaczypawlak: Jak wspomniałem, jest to logicznie możliwe.
@milewiczwaldek: Piszesz o trendach czy o obecnej sytuacji? Z tego, co mi wiadomo, również jasnoskórych mieszkańców Stanów Zjednoczonych obejmuje trend postępującej laicyzacji i liberalizacji, chociaż te procesy są tam podobnie jak w Polsce opóźnione względem europy zachodniej.
@milewiczwaldek: Artykuł, do którego podesłałeś mi link (za co zresztą dziękuje), jest z 2017 roku, czyli powstał dopiero w pierwszych miesiącach urzędowania Trumpa. Również u nas wśród przyczyn wyborczego zwycięstwa PiS w 2015 roku wymieniało się poparcie ze strony pokolenia Z. Czy jednak ta reakcja przyczyniła się do odwrócenia ogólnego trendu? Z moich obserwacji wynika, że nie. O ile osoby urodzone pod koniec lat 90. pomogły Kaczyńskiemu w dojściu do
@PoIand: Powtarzam, za PO moglibyśmy być nawet drugą Grecją, tj. mieć dwucyfrową recesję i bezrobocie na poziomie kilkudziesięciu %, a mimo to i tak PO byłoby lepsze od PiSu. Dlaczego? Dlatego, że PO nie miało ambicji do całkowitego podporządkowania sobie państwa. Gdy stracili poparcie społeczne, oddali władzę w demokratycznym procesie wyborczym. PiS natomiast stopniowo zawłaszcza państwo, podporządkowywując sobie media, wymiar sprawiedliwości, służby itp. Po co to robią? Mały przedsmak ich
@Spytaj_twojego_odrzuta: Na to wygląda. Dziewczyna w żółtym topie z filmiku, na którym widać zwłoki, to nie jest czasem ta sama, która została jako pierwsza potrącona?
Wszystko wskazuje na to, że posłowie i senatorowie zarobią dużo więcej. A wy jak, p0laczki, dostaliście 50% podwyżki, czy dalej targacie toboły z Biedry?
Gdyby to miał być element ograniczania nepotyzmu i korupcji w życiu publicznym to nie miałbym nic przeciwko. Niestety żyjemy w państwie rządzonym przez pis. :/
Czy za 30 lat nasze dzieci i wnuki będą pytały co robiłeś w latach 2015-2021 kiedy PiS niszczył i zawłaszczał kraj, czy może nikt już o tym nie będzie pamiętał co się dzieje i działo? #polityka #neuropa #4konserwy
Czy za 30 lat nasze dzieci i wnuki beda pytały co robiłeś w latach 2015-2021?
Bedą46.8% (22)
Nie bedą, nikt nie bedzie o tym juz pamiętał.53.2% (25)
#polska #neuropa #4konserwy #ankieta #kiciochpyta
Czy realne jest skrócenie IX kadencji sejmu?