@1983: Mój tęściu sprzedawał starego golfa z 2002, dla niego to było auto idealne, cud miód malina, naprawdę było średnie (obrypane, rdza brała tylną klape i brał płyn chłodniczy) ale przyjechał czesiek Janusz prima sort itp. Oglądał tego żęcha ponad 5 godziny sprawdził sporo żeczy znalazł i sie zdecydował. W miedzyczasie mój kochany teść, który móglby być w pierwszej 10 Januszy w Polsce się w-----ł i przy pytaniu czy ma