Mirki, wspomóżcie dobrą radą. Z moim doge chyba nie dzieje się najlepiej... Mam wszelkie powody, aby przypuszczać, że moje doge jest kote O.o
Łazi po meblach, wspina się na parapety, trąca łapkami luźno zwisające przedmioty, zabiera mi włóczkę, kiedy chcę szydełkować, kładzie się na klawiaturze, albo na moich rękach, kiedy chcę pisać, ale wczoraj to już przeszedł samego siebie... Mój Puszysław próbował wejść do pudełka!
Poszłam dziś rano do Lidla. Po torebkę od Wittchena, a jakżeby inaczej. Wstałam sobie o 6:50, umyłam się, ubrałam. Lidla mam pod blokiem, to byłam na miejscu o 7:03.
Już po drodze do sklepu (dwie minuty od otwarcia!) mijały mnie kobiety dosłownie obładowane tymi torebkami. To, co zobaczyłam na miejscu przerosło wszystkie moje wyobrażenia o szale zakupów. Baby dosłownie wyszarpywały je sobie z rąk. Aż pożałowałam, że nie wzięłam aparatu, albo kamery,
@kocham_cie: Na stronie te modele z Lidla zaczynają się od 400zł. W markecie wszystkie były po 250zł. Cebula zwycięży w każdym na widok takiej promocji :P
@trothopefr: Obejrzałam i byłam pod wrażeniem. Każdy odcinek wbija w fotel i pozostawia w widzu egzystencjalny niepokój. Niezwykle poruszyło mnie niespotykane w komercyjnych serialach ujecie problemów moralnych oraz to, że widzowi stawiane są pytania, na które sam musi sobie odpowiedzieć, bo fabuła i losy bohaterów nie przynoszą na nie rozwiązań.
Łazi po meblach, wspina się na parapety, trąca łapkami luźno zwisające przedmioty, zabiera mi włóczkę, kiedy chcę szydełkować, kładzie się na klawiaturze, albo na moich rękach, kiedy chcę pisać, ale wczoraj to już przeszedł samego siebie... Mój Puszysław próbował wejść do pudełka!
Czy to możliwe, aby pies przechodził kryzys