Witam państwa. Uwielbiam rozwiewać wątpliwości i z natury jestem sceptyczny, więc chciałbym umocnić przekonanie każdego co do pewnych kwestii. Pojawił się spory wysyp zielonek, które z premedytacją odwracają uwagę od Gurala i pewnie jest to jakaś zaplanowana akcja, chyba, że w tym ferworze znalazło się mnóstwo atencjuszy, dzieci łaknących atencji. Dziwne.
@deer_deer: Ponieważ zajęło mi to mniej niż 5 minut i jest to swoisty gwóźdź do trumny zamykający sprawę. Poprzednio zielonka wiła się jak wąż, że ma taki "pseudonim" nadany XD Jakbyś przyjacielu przewertował tekst jeszcze raz to byś zobaczył, że wspominam o tym o czym ty teraz piszesz. Jest to też wyznaczenie pewnego trendu do rzetelnego i maksymalnego sprawdzania informacji. Może ktoś zobaczy i pomyśli "hmm od teraz posprawdzam też
@kre-dens: Dalej nie rozumiem w jaki sposób ten konkretny mem w niego uderza. Nie jest mocny, sarkastyczny ani okrutny. A oceniając jego charakter na podstawie działalności "tfu,tfu, twórczej" brak mu ludzkiej empatii i wrażliwości by memami się przejąć. Jedyne czym gość się przejmuje to hajs i permaban na yt. Dlatego kaja się i płacze. Wytłumaczysz mi więc w jaki sposób ten mem na niego wpływa?
@wymiatacz7 no w końcu, bo już od tych postów na temat klauna rzygać mi się chciało. Liczę na to że może wreszcie wrócą do tematu gurala bo faktycznie za duży spokój plastus ostatnio odczuwa.
@lwonly tego to ja nie wiem, rozmawiali z nim przez tele na live, zaczęła się spina. W trakcie rozmowy gościu się rozłączył. Oni zaczęli go cisnąć i po chwili dostali wiadomość że to koniec zabawy.( ͡º͜ʖ͡º)
#2137 #rakcontent #papiez