Wychodzę ze sklepu, jakaś Karyna siedzi smutna w na parapecie przed sklepem, ma tą obrażoną minę, mocny foch, widać na kilometr mocno zmelanżowana, Obok Sebix ją obejmuję i pada tekst :
Karynka robi szeroki uśmiech i przestaje płakać. Pewnie jakaś stara sprawdzona
Chciałbym być jedną z twoich łez, abym mógł się narodzić w twoim oku, żyć na twoim policzku i umrzeć na twoich ustach. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Karynka robi szeroki uśmiech i przestaje płakać. Pewnie jakaś stara sprawdzona

Mamy popularny mit, jakoby w Szwecji nic nie robiono a epidemia "sama znikła".
Przede wszystkim, oni stosują dość ścisłe zasady izolacji społecznej i mają lockdown, z tą różnicą, że mają mądrzejsze społeczeństwo i nie trzeba nad nimi stać z batem.
-