#mecz tak z ciekawostek to wiedzieliście, że w meksyku w większości kraju mają tak starą infrastrukturę wodociągowo kanalizacyjną (z tak słabym ciśnieniem wody), że jak robią kupę i zdecydują się podetrzeć to brązowy papier leci do kosza obok kibla, bo nie wolno spuszczać
#mecz w sumie jak tak patrze na tę listę mundialową i te jakieś kurakało czy zielone przylądki gdzie łącznie mieszka z 15 osób są normalnie na mundialu a ojczyzny jana pawła 2 nie ma to żal
@coccolino_: no ja jestem starszy od Ciebie i właśnie nie mogłem się doczekać aż pojawi się coś lepszego od google xd masz jakąś rozkminę i wpisujesz w google to dostajesz 10 sponsorowanych g---o wyników i coś może lekko powiązanego z tym o czym myślałeś, a w AI piszesz ścianę tekstu z uwzględnieniem każdego szczegółu i dostajesz samą treść xd ewentualnie jeśli coś się wydaje dziwne to można sprawdzić w innych
@coccolino_: ja akurat używam gemini i rozumiem obawy xd generalnie to jakoś pół roku temu nastąpił olbrzymi nerf tych modeli językowych (nie wiem czy to chodzi o hajs czy o to, że te modele same się karmią gównem, które ludzie tworzą), ale zaczęło się ostre halucynowanie dlatego w sumie już od miesięcy używam tego raczej w ostateczności, ale i tak uważam, że to o wiele lepsze narzędzie niż sama wyszukiwarka
@zenon_z_chorzowa1: kolega swojego czasu miał zapisane jako numer do kwiaciarni xD cała historia konwersacji to było kupowanie kwiatków lub bukietów w odpowiednich kolorach xD
@LuznaPusi: znałem typa co miał w telefonie zapisaną koleżankę ze studiów jako Leszek żeby się jego narzeczona nie p------------a xD
Z tematu używek wszelakich to pamiętam jak raz wiozłem do Krakowa znajomą i jakiegoś typa żeby na pusto nie lecieć i dojeżdżając słyszałem dwie ciekawe rozmowy telefoniczne. Najpierw laska dzwoniła do kogoś z pytaniem czy ma jakieś długopisy na zbyciu, a za chwilę typ dzwonił do kogoś z pytaniem czy
@LuznaPusi: ej kiedyś jak było popularne GaduGadu to dostałem komunikat systemowy o treści "Nie bój się". Mogłem tylko kliknąć "ok" do dziś o tym myślę
tak samo jak: - te same składniki i wychodzi ci sushi, a w innym przypadku Paprykarz szczeciński. - no I najlepsze: "niby człowiek jest głodny, ale jak mu rzucisz w ryj arbuza to się uchyli" - taki żart z lat 80.