kurde, przeglądanie wiadomości i internetu to jakiś wyższy poziom masohizmu. cały czas straszenie, z serii dlaczego się nie boisz bój się, i wieszczenie katastroficznych wizji. do tego aferki, patologie, ragebaity i najniższej wartości kontent by zarobić na nas kilka groszy z reklam. mam wrażenie, że chcąc się jakoś odizolować od tych wszyskich śmieciowych informacji(bo jak się wydarzy coś naprawdę ważnego, to i tak się dowiem), to musze cały czas chodzić z podniesioną
@KitchenBanana nie no to wszystko tak, ale też jest jakiś limit robienia tych rzeczy codziennie długoterminowo, a np. dla mnie laptop to centrum xd będąc w domu mogę robić wiele rzeczy, mogę nie mieć telefonu przy sobie czy nie ruszać tv, ale laptop musi być włączony cały czas i to czuć, że internet stał się super gównem
@Bananada jeszcze ze 2-3 lata temu co jakiś czas w nocy pojawiał się jakiś agent co sam ze sobą prowadził dyskusje o tym jak bardzo jest zajebisty i jesteśmy dla niego robactwem itd. xd śmiesznie się to czytało jak absolutnie wszyscy ignorowali to, a on sobie sam komentował
gównażeria teraz nigdy nie doświadczy pierwszych lat internetu i tamtego dzikiego zachodu. nie macie pojęcia jakie to było zajebiste mimo ówczesnych limitów technologii (a może właśnie dlatego)
walenie w ścianę nic nie daje jak tam pójdę to nie dogadam się w żadnym języku a jak wezwę policję to nic nie zrobią tak to jest właśnie jak się miesza kultury