Ktoś śledzący całe to uniwersum jest w stanie wytłumaczyć, jakim ujem opieka społeczna jeszcze nie zabrała jej dziecka? Przecież po tym co odwaliła tej nocy młoda będzie miała przesrane w szkole, czy naprawdę musi dojść do tragedii żeby ktoś się zainteresował biednym dzieckiem?
Przygotowałem pełną dokumentację wszystkich kradzieży uszatka. Jest tam wszystko poczynając od setek pozdrowień za trzy złote które nigdy nie powstały, przez nigdy nie wysłane płyty, na pieniądzach z donejtów, które poszły na kabanosy kończąc. Mam kontakt z częścią osób poszkodowanych (pozdrowienia, płyty), ich zeznania zawarte zostały w zgłoszeniu. I nie żadne gównoscreeny, tylko rzetelne zeznania z imieniem, nazwiskiem, adresem i peselem.
Pozdrawiam z V komendy policji Krakow-Podgórze. W poniedziałek lecimy z tym do