Przygotowałem pełną dokumentację wszystkich kradzieży uszatka. Jest tam wszystko poczynając od setek pozdrowień za trzy złote które nigdy nie powstały, przez nigdy nie wysłane płyty, na pieniądzach z donejtów, które poszły na kabanosy kończąc. Mam kontakt z częścią osób poszkodowanych (pozdrowienia, płyty), ich zeznania zawarte zostały w zgłoszeniu. I nie żadne gównoscreeny, tylko rzetelne zeznania z imieniem, nazwiskiem, adresem i peselem.
Pozdrawiam z V komendy policji Krakow-Podgórze. W poniedziałek lecimy z tym do