Polizałem nóż. Nie polecam, 2/10. Teraz się znieczulam alkoholem ( ͡°͜ʖ͡°) Ale z całowania się z #rozowepaski trzeba zrezygnować ( ͡°ʖ̯͡°) Udanego Sylwestra Mirki i Mirabelki ( ͡°͜ʖ͡°)
Pierwsze 10 komentarzy zostanie uwzględnionych w improwizowanej paście, którą napisze. Będzie to tak słaba i żenująca pasta, że trzeba będzie się przejść po pokoju. Czekam na sugestie (np. czas i miejsce, akcji, słowa klucze, bohaterowi itp.). Zobaczymy co z tego wyjdzie (ʘ‿ʘ) Moim marzeniem życiowym jest napisanie pasty, pasta to moje RZYCIE.
No wyobraź sobie ze jestes mno. Co robisz? Aaa G---O! Ni huhu. Nic nie zrobisz, nie ma bata. Otóż mieszkam na wiekim wypizdowie, gdzieś w Bieszczadach. Nie mam ani pracy, ani loszki. Szkół nie pokończyłem, bo do miasta za daleko i się nie opylało dojeżdżać moją dorożką. Hehe w ogóle fajna sprawa z tym, bo jak nikt nie widzi to lubie sobie czasem R----Ć KONIE hehe. Mój tata udaje, że tego nie widzi, ale ja wiem, że dostaje od niego takie ciche przyzwolenie na te hehe sprawy. No jak już mówiłem jestem s----------m bez loszki i przyszłości. Perspektywa wybicia się z tej dziury zerowa. Zainteresowania: brzydki żakiet, sranie i parówki sojowe. Ale co ja będe was zanudzał. Chciałem wam opowiedzieć tylko pewną historie, która zaburzyła moją rutynę dnia codziennego. Jadąc starym oplem pożyczonym od wujka Edka myślałem sobie co by to było gdybym był wygrywem jak np Krzysztof Krawczyk. Gdybym tylko miał piniędze to bym miał loszke (tfuuu loszki) i ogólnie wspaniałe życie. Tak podnieciła mnie ta wizja, że zacząłem dotykać swojego beniza. Dotykałem go coraz szybciej. I szybciej, szybciej, bciej, ciej ,j, ehhh no ogólnie zacząłem sie masturbować hehe. Od tego pocierania z fajki wyskoczył niczym dżin - ON! Był to jakiś duszek (chciałem powiedzieć, że Jan Paweł 2 papież, ale my w bieszczadach to w sumie katole motzno więc wyzułem sie tej myśli). Otóż ten duszek powiedział, że spełnie moje 3 życzenia. Haa no i teraz moje życie się zmieni! Na to cały czas czekałem. - Chce być sławny, mieć pieniądze i loszki - powiedziałem bez zastanowienia - Pufffff twoje życzenie jest dla mnie rozkazam puffffffffff Patrze na dżina jak na debila. Dżin się patrzy na mnie. Konsternacja...
Byłem głosować o godzinie 6:20. Czy mogę się ubiegać o jakiś medal albo talon, za bycie pierwszym Polakiem przy urnie. Takie referendum to kpina, powinny być jakieś nagrody dla głosujących w nim, że wzięli udział w tej żenadzie. Czy ktoś z Mirków był wcześniej? #referendum
źródło: comment_1647830024av859qf2b8K0jtfZiJuUvD.jpg
Pobierz