#kielce
Przeglądam oferty pracy na olx w razie gdybym musiał od listopada iść gdzieś indziej do roboty. I choć szukam czegokolwiek, byle kasa była co miesiąc, to patrząc po tych ofertach sytuacja nie wygląda zbyt ciekawie... Mało nowych ogłoszeń, duża powtarzalność
Przeglądam oferty pracy na olx w razie gdybym musiał od listopada iść gdzieś indziej do roboty. I choć szukam czegokolwiek, byle kasa była co miesiąc, to patrząc po tych ofertach sytuacja nie wygląda zbyt ciekawie... Mało nowych ogłoszeń, duża powtarzalność

Jednakże poziom frustracji zaczyna mi uciekać bokiem.
Zmiast wstrzymać (co się oczywiście tylko da) inwestycje drenujące budżet, a rzucić wszystkie siły na szukanie rozwiązania na naprawdę pilne zadania to mamy narrację, że wszytko jest fajnie.
Potrzebujemy kogoś z jajami, kto twarda ręką uderzy w stół i zarządzi mobilizacje.
Komisja sapie nam nad karkiem, budżet szoruje po dnie. Nie ma czasu na drzewka, krzaczki i kolejne ścieżki