@Kibleusz: pomijając te historię to współczuję nauczycielom że muszą prowadzić "lekcje" z takim bydłem/małpami. Z drugiej strony nauczyciele też są specyficzni i dobrze im tak
Mam pewną obsesję. Wydaje mi się, że chyba każdy człowiek ma mniejszą, lub większą. Moja obsesja jest na punkcie zwierzęcych czaszek. Uważam, że są bardzo ładne. Postanowiłem je kolekcjonować. Co jakiś czas chodzę w nocy do lasu, aby schwytać jakieś zwierzę i brutalnie odbieram mu jego przepiękną czaszkę, po czym resztę ciała zostawiam w spokoju. Ale nie wszystkie zwierzęta mieszkają w lesie. Czasem chodzę też do schronisk. Tam jest trudniej, bo miejsca
Gołębie Był słoneczny dzień. Jednak niedobór witaminy D nadal mi doskwierał, ponieważ nie znajdowałem się na zewnątrz. Byłem w klasie, na lekcji chemii. Mój kolega też tam był. Ale nie w klasie, tylko za oknem. Z tym, że klasa od chemii znajdowała się na trzecim, lub drugim piętrze. Jednak gdy przyjrzałem się dokładnie okazało się, że siedzi na liniach elektrycznych, wraz z kilkoma gołębiami. Najdziwniejsze było to, że po tej stronie szkoły