#anonimowemirkowyznania Jak sobie radzić z bardzo mocno nadopiekuńczym rodzicem? Jestem na pierwszym roku studiów, mam 19 lat, a... jest źle. W domu nic mi nie wolno robić, co by przeszkadzało mojej mamie - nie wolno mi gotować, sprzątać ani robić nic, co mogłoby zrobić bałagan, bo to denerwuje moją matkę. Jedyne, co mogę, to siedzieć cicho przed komputerem albo czytać książkę. Nigdy nie wolno mi było wychodzić z domu, moje życie to dom - szkoła. Teraz od marca siedzę w domu, pozwolenie na wyjście na co najwyżej paręnaście minut miałem kilka razy. Czuję się jak w więzieniu, gdzie moja matka jest strażnikiem więziennym. Próbowałem z nią wielokrotnie rozmawiać, bez skutków. Byłem tylko wyśmiany. Boję się jej przeciwstawić, bo jest bardzo autorytatywna.
Hej hej tradycyjne katolickie świry, witamy w programie RZYGAMY, gdzie RZYGAMY na wszystkich oprócz pisu, bo pis jest super. Na kogo na dzisiaj naRZYGAMY? Oglądajcie, tylko weźcie fartuchy, bo rzygi śmierdzą i ciężko je doprać hehe #rzygamy
"Incel" to taki skrót na "obawiam się młodych mężczyzn o przeciwnych do moich poglądach politycznych bo konfrontacja z nimi mogłaby obnażyć moją obłudę, hipokryzję i z------e"
Dzisiaj jest Dzień Mężczyzn, tak, ja też się dowiedziałem o tym dopiero dzisiaj, teraz popatrzcie na to jak dzień k*biet jest zawsze pompowany i promowany gdzie się da i spójrzcie na Dzień Mężczyzn, który nie obchodzi NIKOGO. Żyjemy w matriarchacie. #przegryw #niebieskiepaski #rozowepaski #pieklomezczyzn
Słowo się rzekło kobyłka u płota. Tydzień temu pokazałem zdjęcie mojej rzeźby i obiecałem że zawołam jak skończę film na którym widać jak powstaje. O dziwo dostałem kilka plusów więc zmotywowałem się do roboty i film poskładałem. #rzezba #sztuka #chwalesie Kilka osób w komentarzach wspomniało o taborecie na którym stała rzeźba- cóż teraz widać cały "warsztat" ( ͡°͜ʖ͡°) https://www.youtube.com/watch?v=wX68I-cYmAU
Jak sobie radzić z bardzo mocno nadopiekuńczym rodzicem? Jestem na pierwszym roku studiów, mam 19 lat, a... jest źle. W domu nic mi nie wolno robić, co by przeszkadzało mojej mamie - nie wolno mi gotować, sprzątać ani robić nic, co mogłoby zrobić bałagan, bo to denerwuje moją matkę. Jedyne, co mogę, to siedzieć cicho przed komputerem albo czytać książkę.
Nigdy nie wolno mi było wychodzić z domu, moje życie to dom - szkoła. Teraz od marca siedzę w domu, pozwolenie na wyjście na co najwyżej paręnaście minut miałem kilka razy.
Czuję się jak w więzieniu, gdzie moja matka jest strażnikiem więziennym. Próbowałem z nią wielokrotnie rozmawiać, bez skutków. Byłem tylko wyśmiany.
Boję się jej przeciwstawić, bo jest bardzo autorytatywna.
Kliknij