Przecież formalnością jest to, że na takiej nitce toru Russel skończy na podium, nawet jak na początku straci kilka pozycji. Bardziej miarodajnym wyścigiem będzie ten za tydzień i liczę na to, że otrzyma również okazję na BUBU ZUBU, bo tam jak straci miejsce na starcie na rzecz Maxa, Pereza czy Ricciardo to będzie miał trudności z wyprzedzeniem ich. #f1
Żyj 130 lat, oglądaj przez kilkadziesiąt lat jak Polacy w twojej ukochanej dyscyplinie dołują Umrzyj na kilka lat przed wygraną Kubota w Wimbledonie i wygraną Świątek w Roland Garros (i pewnie jeszcze długą fajną karierą) xD
Dobrze, że chociaż Kubota w Australian Open dożył.
Ej a tak serio, bo w sumie jestem tu dość świeży. Tutaj beka, że bolidy były nieruwne i tak dalej, tylko, że jak w tym sezonie było, że Albon dostawał gorsze części i cały zespół był pod Maxa to nikt się nie dziwił. To w sumie przecież nic nie stoi na przeszkodzie żeby to samo działo się w tamtym roku w Williamsie, szczególnie biorąc pod uwagę sytuację Williamsa w tamtym sezonie. W
Verstappen, Leclerc, Riccardo, Hamilton, Kubica, Raikkonen, Alonso - wszyscy w debiucie, na tle uznanych kierowców, pokazali że są wyjątkowo dobrzy i nadają się do F1.
George Russell, w swoim drugim sezonie, na tle przeciętnego paydrivera, męczącego się 5 lat w F2, fartem zdobywającego superlicencję, syna miliardera - nie pokazuje kompletnie niczego.
O ile jeszcze rok temu, można było myśleć, że to wybitny talent, który na każdym okrążeniu potrafi pojechać o sekundę szybciej
@erb0: Dla mnie Russell to słabsza wersja Vettela, czyli w lepszym bolidzie będzie w stanie walczyć o mistrzostwo, ale jeśli będzie miał na tym samym poziomie co Verstappen czy Leclerc to raczej bez szans.
Ale kisne z powrutowców. Spinają się i wyśmiewają obecne F1 pod postem powrotroberta.pl gdzie jest informacja o Mazepinie, że Ooo płacą to będzie jeździł, paydriver, Stroll 2, wzięli by talent jak Robert XDDD Racja. Kubica i Orlen nie płacił srogich pieniędzy żeby Się ścigać XD #f1
#f1