@ZbigniewUSA: Dokładnie, nawet jeszcze na cmentarzu oskarżał młodzież bandycką o podrzucanie białych buteleczek i mówił, że gdyby nie to, to "on by żyłby". Ale kto go tam wie, może chciał Wojtkowi zrobić ostatnią, pośmiertną przyjemność? ¯\(ツ)/¯
@MarianPazdzioch69: I kto by na tym koncercie grał, muza? Jak dryblas boi się z domu wyjść i gębę na lajcie pokazać, a koncerty by grał, śmiechu warte.
@gaarahokage: Nawet jakby był niewinny, w jego domu umarł człowiek, jeżeli się "zapił", to Dryblas do tego się przyczynił, bo namawiał go do picia spirytusu, nie spirytusu. Także jego zachowanie świadczy tylko o tym, ze do końca wszystko dobrze z głową nie jest, po prostu nie odczuwa empatii i tego typu uczuć.
@Ksemidesdelos: Bardzo piękne to filmy, nie zapomnę ich nigdy, w końcu widać efekty pomocy i dyrygowania ludźmi jak postaciami w simsach, jeden leżący trup i jeden (jeszcze) chodzący trup, menel dzwoniący na policję, bo olaboga nagrywajo, i jeszcze to roześmiane ekobydle, krew się gotuje normalnie.
@ContentMarketingExpert: WSW jest już u Leszka spalony, to jak ma go przekonać do pokazania wypisu? Leszek albo jest zmanipulowany, albo sam wie, co tam się odwalało, na przyklad może wie, że pili jakiś samogon i wie, kto ten samogon rozprowadza. Jeżeli jakaś podejrzana sprawa związana że zdrowiem Leszka wyszła w szpitalu, to policja to sprawdzi, co my mamy zrobić? Jechać do dryblasa i pod przymusem kazać mu pokazać ten dokument?
@Panicz888: Bo podał się Leszkowi w szpitalu za kogoś wysłanego przez dryblasa? A była to, delikatnie mówiąc, nieprawda. Jest też przeciwko niemu obecnie nastawiony, zniknął ze szpitala, więc może być trudniej zastać go na neutralnym gruncie, a nawet, jeśli by się to udało, to już by raczej z Piotrem tak chętnie nie rozmawiał.
@Marekzboboli: Akurat mu pękł tęgo samego dnia, kiedy Leszek trafił do szpitala z bólem brzucha. A jak już wcześniej miał krwawienia i bóle, to jakim cudem jeszcze dzień przed śmiercią tyle jadł?
@ContentMarketingExpert: Właściwie wszyscy w mniejszym lub większym stopniu opieramy się na tym, co się nam wydaje, fakty to będziemy mieć, jeśli informacje z sekcji zwłok do nas dotrą, albo jeśli śledztwo coś wykaże.