#paranormalne opiszę wam moją paranormalna przygodę. W gimnazjum mieliśmy po 13 lat i poszedłem razem z 3 przyjaciół do lasu zbierać liście na plastykę. Była jesień i szybko zaczęło się ściemniać. Liście zebrane, pora wracać. Idziemy ścieżka przez las i na jej środku stoi samochód z wszystkimi drzwiami i bagażnikiem otwartymi. Trochę nas to zdziwiło, więc weszliśmy w las, minęliśmy go i spowrotem na ścieżkę. Nagle kumpel powiedział, żebyśmy się
@Janekbozy: mając kilka lat obudziłem się w nocy i na środku pokoju wisiała w powietrzu taka czarna kula złożona jakby z bardzo wielu czarnych drgających cząsteczek. Gdy chciałem podejść, wleciała w róg pokoju i jakby się w niego wcisnęła i zniknęła
@zielonykszak: najbardziej kur*ica łapie jak słyszysz w tonie jego/jej głosu że jak gdyby zdaje sobie sprawę że jest w stanie euforii i wygaduje bzdury ale mimo to zarzeka się że każdy jest kowalem własnego losu, poezja.
@Janekbozy: no a ja zazdroszczę bo ogólnie im wszystko łatwiej przychodzi, a ludzie sami chcą im pomagać lub pojawiać się w ich życiach. Oni mają pełną wersję życia - społecznego a my mamy najwyżej mocno ograniczoną wersję demo.... :(
W gimnazjum mieliśmy po 13 lat i poszedłem razem z 3 przyjaciół do lasu zbierać liście na plastykę. Była jesień i szybko zaczęło się ściemniać. Liście zebrane, pora wracać. Idziemy ścieżka przez las i na jej środku stoi samochód z wszystkimi drzwiami i bagażnikiem otwartymi. Trochę nas to zdziwiło, więc weszliśmy w las, minęliśmy go i spowrotem na ścieżkę. Nagle kumpel powiedział, żebyśmy się