#rolnikszukazony sezon pyszniutki, produkcja z premedytacją chyba wybrała gromadę toksyków, więc oglądało się to cudnie, krindż gonił krindż.
artur. Ładnie się przedstawił na koniec sezonu, ale - niestety - tylko doda mu to wielbicielek (łobuz kocha bardziej). Gość mieszka w dziurze, horyzonty ma równie ograniczone co urbanistyka jego gminy, ale pewności siebie pozazdrościć mógłby mu niejeden. Najbardziej śmieszy to jego pozowanie na pracoholika (widział kto kiedy harującego dziedzica?), choć widać, że
@Menosas: na tiktoku pod wywiadem z wielkim bu, który mówił w skrócie, że trzeba natanowi w-----ć za pyskówki ludzie pisali że jest dobry chłop, ma rację, zna życie i powinno być więcej takich ludzi