Witam wszystkich, jestem tu zupełnie nowy. Temat Assay zainteresował mnie z tego powodu, że skontaktowali się ze mną tel. i zaproponowali "inwestycję" pod weksel. Dzięki wpisom w wykopie nalazłem "delikatne ostrzeżenia" na ten temat w KNF, UOKiK. Podziękowałem więc za takową inwestycję. Po dwóch czy trzech tyg. zadzwonili ponownie z ofertą kupna akcji HyperStrange [HS]. Min. kwota inwestycji to 50 tys. Nie zgadzała mi się jednak sugerowana telefonicznie wycena spółki, plasowana na
Tak, na początku, gdy była mowa o pożyczce-inwestycji pod weksel. Jednak wcześniej chciałem ich zweryfikować w necie. O dziwo w necie raczej cisa i spokój. Jednak trafiłem tu. Jeśli poszedłbym na to spotkanie, to nie byłoby cienko.
Może po prostu nie chcą od Jankesów tych brudnych dolarów, a wolą czyste złotówki od nas?
Jeśli chodzi o sposób prowadzenia rozmów (nie wiem, czy skrypt, czy nie; nie miałem zbyt wielu takich rozmówców), to brzmiało to tak, jakby mieli główną wytyczną: "OBIECYWAĆ, NIC NIE PODPISYWAĆ", czy też "nikt ci nie da tyle, ile ja ci mogę obiecać". Dobijać to będą - zapewnieniami. wy - jeśli to czytacie, a wierzę, że tak
Jeśli chodzi o sposób prowadzenia rozmów (nie wiem, czy skrypt, czy nie; nie miałem zbyt wielu takich rozmówców), to brzmiało to tak, jakby mieli główną wytyczną: "OBIECYWAĆ, NIC NIE PODPISYWAĆ", czy też "nikt ci nie da tyle, ile ja ci mogę obiecać". Dobijać to będą - zapewnieniami. wy - jeśli to czytacie, a wierzę, że tak
Zrobiłem sobie wcześniej analogiczne obliczenia, tylko sporo prostsze. Sprowadzało się to jednak do tych samych wniosków. Dlatego, jak pisałem, coś mi się tu grubo nie zgadzało z tą wyceną HS, w konsekwencji wyceną emisji. Dodam tylko, że wg szablonu tych prostych szacunków, ceny akcji dla zdroworozsądkowej wyceny firmy, przedstawionej przez Ciebie w dwóch wariantach - max i min, zapewne powinny się przedstawiać następująco:
dla wyceny HS 20,6 mln, cena 1 akcji powinna
dla wyceny HS 20,6 mln, cena 1 akcji powinna
@janusz00: > Czy byłeś informowany o ryzyku inwestycyjnym? (np. że możesz zarobić mniej, niż deklarują lub stracić całość środków);
@janusz00: żartowniś z Ciebie. Czy byłeś informowany przez gościa, rzucającego w Ciebie cegłówką, że chociażby może zaboleć, nie mówiąc, że skonasz? Nie za bardzo się przejmują, że Cię zaboli, że zaboli Twoją rodzinę.
Czy oferta bazowała głównie na słownych deklaracjach, czy przedstawiono konkretne dokumenty, wyniki finansowe, opinie biegłego itd.?
@janusz00: żartowniś z Ciebie. Czy byłeś informowany przez gościa, rzucającego w Ciebie cegłówką, że chociażby może zaboleć, nie mówiąc, że skonasz? Nie za bardzo się przejmują, że Cię zaboli, że zaboli Twoją rodzinę.
@Bednarek: Dobra, ok. Ale ja Cię w ogóle nie wołałem, więc przestań mnie stresować ;-)
@Manden: facet. Nie wiem, skąd mieli namiary. Nie pytałem, bo mój nr tel. jest ogólnie dostępny.
@janusz00: nie sądzisz, że to nie są zwykli, lecz nieco bardziej doświadczeni "gracze"? OK będziemy się nad tym doktoryzować, ale jeszcze nie w tej chwili.
@kamil_kamil12345K: Tak, mam dokumenty. Przesyłali mailowo oraz kurierem. Tych w kopercie jeszcze nie otwierałem.
Kontakt był wyłącznie z jedną osobą.
Wg Ciebie na czym potencjalny klient się ,,potyka,,, zostaje złapany w sieci? - Socjotechnika! czytaj oszustwo! to sposób na kaskę! Jedni pracują inni rypią. Było i będzie. Myślisz, że dasz radę? Może tak, może nie. I tak będzie to g.-no z nami ;-)
Zapomnij o ryzyku, tu trzeba czegoś innego.
Kontakt był wyłącznie z jedną osobą.
Wg Ciebie na czym potencjalny klient się ,,potyka,,, zostaje złapany w sieci? - Socjotechnika! czytaj oszustwo! to sposób na kaskę! Jedni pracują inni rypią. Było i będzie. Myślisz, że dasz radę? Może tak, może nie. I tak będzie to g.-no z nami ;-)
Zapomnij o ryzyku, tu trzeba czegoś innego.
@kamil_kamil12345K: To chyba nie tak działa. Z perspektywy zarządu, to najpierw trzeba wyrwać jak najwięcej kaski, później należy odpuścić na rzecz świętego spokoju. Ci pierwsi - zarząd i, co ważniejsze, szare eminencje mają taki plan, ci drudzy nie będą pytani. Zmienią robotę na taką samą. W CV szkolenie w oszustwie to duża wartość ;-). Każdy oszust weźmie gościa, który oszukał do tej pory na dziesięć baniek. Business is business sorry
@kamil_kamil12345K: Zastanawiam się nad jednym. Chodzimy do szkoły, coś tam nam wbijają. A dookoła albo na dziadka, albo na policeman, albo na ambergold, getback itp. To sobie wymyślili i to jest ich profesja? Może tak łatwiej, może mają dodatkowego kopa. Jest ryzyko, jest zabawa. To więcej, niż spekulować na coin. Jechać na krawędzi w niebiesko-białym kołnierzyku nie brudząc paluszków. Myślisz, że to z wyboru, czy z konieczności?
@kamil_kamil12345K: Z drugiej strony, jeśli wypieprzyć wszystkie lustra, to można byłoby jechać po jeleniach. To mógłby być dobry sposób na życie.
- 8
Perła w koronie Assay
Dziś będzie o spółce Hyperstrange, podobno jest to najdroższa spółka w portfelu Assay. Wg posiadanych informacji jest wyceniana na ok. 65mln zł. Jest to developer gier takich jak Elderborn czy Frozenheim. W sumie w ofercie jest 6 tytułów - zgodnie z danymi ze strony:
https://hyperstrange.com/games/
Czy ktoś zna te gry? Potrafi je jakoś ocenić? Bo ja się nie znam na grach, mnie interesują liczby, a te wyglądają
Dziś będzie o spółce Hyperstrange, podobno jest to najdroższa spółka w portfelu Assay. Wg posiadanych informacji jest wyceniana na ok. 65mln zł. Jest to developer gier takich jak Elderborn czy Frozenheim. W sumie w ofercie jest 6 tytułów - zgodnie z danymi ze strony:
https://hyperstrange.com/games/
Czy ktoś zna te gry? Potrafi je jakoś ocenić? Bo ja się nie znam na grach, mnie interesują liczby, a te wyglądają
@virgola: Pomysłów na kasę wiele. WCHODZICIE W HS? Miałem ten plan. Już się nie mogłem doczekać - umowa, wpłata, okres 3 lat i cztery razy więcej. Powodzenia!
100.000 gier sprzedaży od momentu, gdy wycena firmy była na marnym poziomie 97 mln nie wiadomo czego.
Nie wiem, dlaczego piszę poniższe, tj. brak "ostrzeżenia" emitenta o ryzyku inwestycji. Nie jestem przekonany, że to komukolwiek pomoże, jednakże jeśli pomoże przynajmniej jednej osobie, to
100.000 gier sprzedaży od momentu, gdy wycena firmy była na marnym poziomie 97 mln nie wiadomo czego.
Nie wiem, dlaczego piszę poniższe, tj. brak "ostrzeżenia" emitenta o ryzyku inwestycji. Nie jestem przekonany, że to komukolwiek pomoże, jednakże jeśli pomoże przynajmniej jednej osobie, to
Proszę, przejrzyj #assay przed podjęciem decyzji. Piramidy będą, a ich wysublimowane odsłony sięgną do twojej kieszeni. Won oszustom!
Pojawia się okazja - analizujesz, oceniasz, szacujesz zyski / straty. Siłą rzeczy sięgasz pamięcią do tragicznych zdarzeń finansowych, gospodarczych: Amber Gold, SKOK, Finroyal, WGI, Interbrok itp. To o tych piramidach i przekrętach pisałem, tych oszustów mam na myśli. Nie ma podstaw, aby ekstrapolować to na Assay czy jakąkolwiek spółkę z ich portfela, w tym Hyperstrange. Są natomiast podstawy do tego, aby zarzucić Assay brak informowania klientów o ryzyku inwestycyjnym. Mało tego, w

https://www.gowork.pl/opinie_czytaj,940209
Daj plusa na #assay dla lepszego zasięgu
#
Druga runda przede mną. Zobaczymy, zo przyniesie.