AMA - Przez parę lat byłem działaczem ONR na południu... - Hirvio44
Jeśli ktoś jest ciekaw jak sprawy wyglądały oczami zwykłego knypka proszę pytać.
z- 207
- #
- #
- #
Jeśli ktoś jest ciekaw jak sprawy wyglądały oczami zwykłego knypka proszę pytać.
z
źródło: comment_Mlpce0Pt9tc7ved4xso23XeohilaiqZi.jpg
Pobierz
Czyli dzień jak co dzień w życiu twórcy, którego ewidentnie boli, że w pewien sposób stracił kontrolę nad swoim tworem.
zKomentator
od 03.06.2017
Rocznica
od 05.08.2025
Gadżeciarz
od 02.06.2017
Mikroblogger
od 09.04.2017
Regulamin
Reklama
Kontakt
O nas
FAQ
Osiągnięcia
Ranking
2. Sądzę, że są w dużym stopniu zaślepieni propagandą, którą serwują im politycy zrzuceni ze stołków. Opozycja znajdzie się wszędzie, zawsze będzie ktoś kto zaneguje rządy w taki lub w inny sposób. Ich wizerunek mi nie odpowiada, bo nie widzę u
"To wszystko jest tu, w twojej głowie"
1. Dopiero gdy zacząłem działać aktywniej zrozumiałem, co w ONR było dla mnie ważne. To o czym pisałem wcześniej, zarażałem się pasją do historii i do Polski od kolegów. Byłem w towarzystwie młodych, wykształconych ludzi, którzy wyciągali mnie z nizin poglądowych, zarzucali książkami, uczyli itp, do tego nasza mała grupa potrafiłą pociągnąć na akcje ze sobą setki ludzi. To było coś.
2. Poza zdobytą przyjaźnią i wiedzą nie osiągałem
Kiedyś na moich oczach wyrzucono z oddziału człowieka, który po paru piwach zaczął hajlować i krzyczeć jakieś hitlerowskie teksty.
1. Nie wiem jaki jest stosunek ONR, pewnie dość... sceptyczny. A mój: ja nikomu do łóżka nie zaglądam, nikomu nie mówię jak ma żyć. W kregu moich znajomych też paru okazało się ciepłymi i nadal mam kontakt z nimi. Czego nie lubię, to obnoszenia się ze swoją odmiennością. Nie organizuję pikiet, nie chcę dodatkowych praw. Żyjemy w społeczeństwie, które ma ugruntowane poglądy i tradycje. Jakbym miał chłopaka, a nie
1). Falanga to stary symbol ale używana aktualnie kojarzy sie głownie z narodowym radykalizmem więc inne ideologiczne powiązania nie mają tu znaczenia niestety.
2). ONRowcy też dostawali nagrody "Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata" - patrz Edward Kemnitz. Nie ma takich haseł (poza kawałami o żydach, czarnych itp tid... no trudno) które nawołują do nienawiści względem narodów. Pogarda już częściej (np wobec europy zachodniej). Na rocznice śmierci Mosdorfa zawsze jeździmy do
1. Jestem pod wrażeniem ich polityki międzynarodowej, genialnie lawirują między stronami zawsze ugrywajac coś na swoją korzyść. Jest to idealnie zbudowanie faszystowskie państwo, gdzie w gruncie rzeczy rządzi religia, gdzie każdy jest wojskowo przeszkolony, jestem również pod wrażeniem ich systemu walki (krav maga, którą sam trenowałem przez jakiś czas) - jednak, nie jaram się ich zawłaszczeniowym stosunkiem do Polaków. Wyciągnięcie ręki powinno być obustronne. Dodatkowo granie ofiary, choć to
Swego czasu moje serduszko ukradł Grzegorz Braun, choć troche mnie przeraża jego paranoja.
1. Mama pracuje jako nauczyciel, ojciec kieruje małą firmą - oboje są w porządku.
2. Średnie miasteczko 40k-50k ludzi.
3. LO na profilu historyczno-wos, potem studia informatyczne
4. tak, rodzice starają się chodzić regularnie, rodzinę też
Historycznie ONR odnosił się do katolickiego prawa własności, wiele jest o tym rzeczy napisanych, warto sięgnąć w te tematy. Jeśli jednak to co mówisz jest prawdą, to c-----o, też mi się to nie podoba. Wątpię jednak, by ktoś z zarządu zgodził się
Liberalizm w czystej formie mnie przeraża. Kupiłbym sobie niewolników i nikt nie zadbałby o ich prawa.
1. Jak na zwykłych wyjazdach. Zawsze był zakaz picia. Nawet na Marszu Niepodległości piwko mogliśmy otworzyć dopiero w powrocie. Oj zjebki były srogie jak ktoś kogoś nakrył na piciu. Innych używek nie brano.
2. Dorośli, założyli rodziny, zapuścili włosy :) Paru napisało książki (serio, znam paru takich), o swoich przygodach.
3. 15 ale nie byłem w żadnej organizacji ;>
4. Niektórzy tak, niektórzy nie. Nie ma tam inkwizytorów, przynajmniej
18. Normalnei noszono tylko opaski na lewym ramieniu, z falangą. W mojej grupie nikt nie nosił nigdy munduru, a składał się on chyba z eleganckich spodni i piakowej koszuli i czarnego krawatu. Nowy mundur mial chyba tylko polówkę... nie wiem wybaczcie odchodziłem kiedy zaczęli ich używać.
Brakowało szerszej propagandy, spontanicznych przemówień, rozmów w knajpkach, zarażaniu studentów ideami. Szkoda, bo zawsze chciałem, by tak to wyglądało. W zamian tego stawiali
Nie lubię obecnej władzy, ale poprzedniej nie lubiłem jeszcze bardziej. Nie przepadam za ustawianiem frakcji narodowych po jednej lub po drugiej stronie szczekaczki w walce o stołek w parlamencie. Ich walka nic dla mnie nie znaczy.
1. Nie czuję się na siłach, by stanowić o losie innych. Nie jestem ekspertem w dzeidzinie polityki ani gospodarki na tyle, by głosować na kogokolwiek. Nie potrafię zawsze zweryfikować, czy oferta jakiejś parti jest lepsza od innej, bo nie widzę wszystkich konsewkencji - przez to nie przepadam za demokracją, w której wmawia się ludziom, że oni wiedzą. Wątpię.
2. Zależy od praw, różne są. Niektóre lepsze, niektóre gorsze.
3. Ludzie nie są
"Nawet mędrzec nie wszystko wie, a jeśli jest nim, pamięta o tym. "
To nasz taki punkt odniesienia, chcemy pokazać, że jesteśmy godni naszych przodków. Zawsze chcemy być lepsi, a te tradycje nas inspirują i motywują.
Jednocześnie zauważyłeś, jak podchwytliwe są pytania tego typu? Jeżeli uwypuklasz pytaniem, że garstka wśród nich mogła zrobić coś złego, to czemu nie zapytasz odwrotnie - czy uważasz, że pomimo plotek o tym, że garstka z nich była zła wszyscy naprawdę byli bohaterami? Dlatego zawsze uważam przy takich odpowiedziach. Łatwo jest wejść w dyskusję, z której
źródło: comment_1z8xjXisV9ivApm3NUNYjNxzV6OqSoBd.jpg
PobierzPytaj kibiców. Ja uwielbiam zapach racy i kolor światła jaki dają.
Mogę odwrócić sytuację:
"Piszesz teraz bzdury. Pełny syndrom leminga. "
Tylko po co?
Sądzisz, że ten temat jest dla mnie tak bardzo ważny? Myślisz, że siedzę w swojej piwnicy i
1. Wiesz... u mnie traktowano RN dość sceptycznie. Pomagaliśmy chłopakom jak mogliśmy, zbieraliśmy głosy, robiliśmy co się dało, ale nie mieliśmy z tego korzyści. Chłopaki zapomnieli o nas jak tylko nie byliśmy potrzebni. Cóż nikt z tego powodu nie płakał, był to jakiś wyższy cel, a skoro nie dostaliśmy z tego powodu kawałka tortu - no trudno.
2. Niestety nie poznałem go osobiście, ale oglądałem wiele wywiadów z nim
Ja chciałbym byśmy wtedy więcej dyskutowali, bo jak wspomniałem gdzieś wyżej, mieliśmy od tego wspaniałych ludzi, ale nikt tego nie chciał popchnąć w taką stronę, a ja nie byłem tak sprawny, by sam to organizować.
Ja tam lubię zagłębić się w temat, zorzumieć obie strony, wyrobić własną opinię. Zgodzić się z kimś częściowo, a częściowo coś zmienić. Lubię komplikować, dociekać i myśleć samodzielnie. Może dlatego podobało mi się w ONRze.
Ustroje mogą być mieszane. Totalitaryzm mi nie siada, wolałbym zbudować społeczeństwo inaczej, choć w pewnych kwestiach ingerencja państwa nawet na pełnym poziomie byłaby według mnie istotna. Tu jest ta szara strefa.