Mirki. Na zewnątrz wilgotno i teraz mam dylemat. Wyjść na #rolki i zwiększyć moją szansę na to, że skisnę pod samochodem czy też może zostać i gnić w domu (╯︵╰,)
Drugi dzień na #rolki zaliczony. Nawet nie zaliczyłem asfaltu. Próbowałem nauczyć się tego t-stopa ale do tej pory miałem lęk, że jednak polecę na ten ryj : O. Skręcanie w lewo wychodzi mi już nawet dobrze. Ale z niewiadomych mi przyczyn w prawo SIĘ PO PROSTU NIE DA (╥﹏╥)
@Harugawa: Pierwsza rzecz to naucz się jeździć na 1 nodze jak najdłużej (ustawiając środek ciężkości nad tą nogą, a nie po prostu podnosząc drugą; na 1 nodze jeździ się na zewnętrznych krawędziach kółek), ćwicz jazdę z rolkami koło siebie + koło siebie z jedną rolką wysuniętą o pół buta do przodu. Poćwicz te 3 rzeczy intensywnie przez kilka dni, a zobaczysz sporą różnicę. Aha, i zwykła jazda do przodu bez
Wczoraj doszły do mnie moje pierwsze #rolki jakie kiedykolwiek miałem na swoich nogach. Oczywiście nie mogło obyć się bez pierwszej jazdy. Pewny swoich umiejętności, których nie posiadałem ruszyłem na miejscowy opustoszały postapokaliptyczny parking. Miejsce wydawało się być idealne dla początkującego. Żadnych jakichś wybojów i rzeczy, który mogły by utrudnić mi ten sport wyczynowy....No ale gdy już założyłem moje rolacze wszystko wydawało się idealnie do momentu gdy nie zacząłem przewierać nogami.
@trzynastka: To może zamiast jezdzić zaczne poprostu wyjebywać się na te wszelakie powierzchnie o ktorych wspomniales. Zaoszczedzil bym czasu na podnoszeniu sie z rolkami ( ͡°͜ʖ͡°)
@trzynastka: Też o tym pomyślałem, że na poczatku nie warto z górki ale... niestety w tamtym momencie znajdowałem się własnie na takowej i jedyna myśl jaka miałem to jakby tu załagodzić upadek (╥﹏╥)
@trzynastka: Generalnie myślę, że problem na górkach jest hamowanie. Niby ogladalem jakies tam filimiki przed ta jazda. Robiac banana zaczyna sie tracic predkosc itd. albo tworzac kat 90 stopni z rolek by ta tylnia mi hamowala. Jak juz pisalem, balem sie, ze zachacze rolka o cokolwiek i polece na twarz...a na twarz raczej ochraniaczy nie ma hehe.
@Hamza: Dzięki za rady. Dziś wieczorem próba samozniszczenia nr. 2. A propo tego piasku...co jeżeli na asfalcie czy innie płaskiej powierzchni leżą drobinki piasku...wiadomo, ludzie przechodzą to pod butami się naniesie zawsze troszke. One more thing. A czy jeżeli musze przejsc po trawniku czy jakims piasku by dostać sie na taką prostą nawierzchnie...nie zaszkodzi to rolką?( zaznaczam przejsc nie przejechac ;o)
#manga