Komitet Obrony Demokracji taki spontaniczny. Taki apolityczny...

Kilkanaście screenów z fejsa i twittera pokazujących, że ten cały Komitet Obrony Demokracji to nic innego jak partyjna (lub międzypartyjna) inicjatywa wymierzona zwyczajnie w PiS. Za źródło posłużyła głównie gimboposeł PO Kinga Gajewska
z- 203
- #
- #
- #
- #
- #
- #





Rozumiem, że łykasz wszystko co "niezależne" media wrzucają ?
Tak jak już Ci @greven pokazał tam jest zakręt.
Ludzi była masa.
Byli młodzi, starzy, dzieci.
Ludzie machali z okien i wywieszali biało-czerwone flagi.
Już dawno nie komentowałem na wykopie ale jednak chciałbym pokazać, że istnieje na tym portalu jakiś obiektywizm.
Jedynie PiS mówił o fałszowaniu wyników wyborów gdy przegrywali.
To będzie "Taki mały prezencik od Mikołaja"
Chyba lepiej, że stara się w jakiś sposób wykorzystać możliwości i do czegoś dojść niż rozwalać kasę rodziców jak wiele osób w jej wieku ?
Były rodziny z dziećmi, ludzie flagami z okien machali
Atmosfera była super, 50 tysięcy osób którzy pomimo chłodu, deszczu i przedświątecznej krzątaniny wybrali się aby bronić demokracji.
Ale inaczej już wygląda 50 tysięcy na tle 1 miliona wyborców w Warszawie, prawda ?
A poza tym zauważ, że sporo mniej osób pójdzie na demonstrację niż do wyborów.
Teraz 50k na następnej 100k jeżeli podejście władzy się nie zmieni. Polacy pokazują, że jednak w ważnych sytuacjach potrafią się solidaryzować.
Demokratycznie wybrane władze łamiące konstytucję uchwaloną w referendum.
Nikt uczciwie podczas kampanii nie powiedział, że mają zamiar łamać ustawę zasadniczą a 500 zł na dziecko i obniżenie wieku emerytalnego będzie wiązało się z cięciami gdzie indziej i zwiększeniem obciążeń (poczytaj o planowanych zmianach dotyczących składek ZUS).
Młodzi głosowali na PiS ponieważ wiele z nich nie pamiętało czasów gdy ta partia rządziła.
Prawda jest taka, że młodzi zawsze są przeciwko władzy
Następna okazja przy urnach już za 3 lata - wybory samorządowe.
Nie jest powiedziane, że rząd utrzyma się 4 lata. Pewnie kolego pamiętasz jak to było ostatnio.
Fakt faktem ten scenariusz jest raczej mniej realny ponieważ PiS ma samodzielną większość ale jednak bardzo by mnie to nie zaskoczyło.
Moim zdaniem jeśli ktoś łamie
zawsze coś się wypala i dla demokracji korzystna jest zmiana ale warto aby była ona rozsądna.
Być może potrzebna jest nam zmiana konstytucji, uporządkowanie kilku kwestii jak również wybór któregoś z systemów - prezydenckiego lub kanclerskiego. Osobiście wolałbym