Trochę nie wiem co o tym myśleć. Dzisiaj syn mi przyniósł pokazać co kupił w Smyku. Wydrukowaną zabawkę.
Do tej pory spotykałem się z tym na straganach / odpustach, gdzie były figurki, zabawki po kilka gramów PLA za ~5zł, lub większe wydruki +/- 40gramów za ~60zł. Cena wiadomo, odpustowa. Zazwyczaj kradzione modele, które mają licencje do druku w domu, ale nie do sprzedaży.
No i dzisiaj mi przynosi nową zabawkę. Trochę się zdenerwowałem, bo
Do tej pory spotykałem się z tym na straganach / odpustach, gdzie były figurki, zabawki po kilka gramów PLA za ~5zł, lub większe wydruki +/- 40gramów za ~60zł. Cena wiadomo, odpustowa. Zazwyczaj kradzione modele, które mają licencje do druku w domu, ale nie do sprzedaży.
No i dzisiaj mi przynosi nową zabawkę. Trochę się zdenerwowałem, bo










źródło: temp_file3075040389915842305
Pobierz