No i udało się, cham dopiął swego. Banda obrońców nieuciśnionych ruszyła z pomocą grubasowi z grubej ryby. Dają mu teraz 5 gwiazdek na przekór hejterom. Bo przecież o to w tym wszystkim chodziło, żeby uzyskać fejm, robiąc z siebie ofiarę. Prawda jest taka, że to zwykły cham, który nie szanuje swojego klienta.
#danielmagical
#danielmagical










Właściciel Grubej Ryby otworzył sobie własny biznes, płaci podatki (zus 1200 zł), zatrudnia pracowników, daje pracę i pensję, a wykopki go obśmiewają, bo nie podobają Wam się jego dania. Przypomnę, że taka ryba w panierce i "stare" frytki kosztują zaledwie 20 zł, a nie 50 zł w restauracji, gdzie mielibyście 1/3 ryby, ale za to podaną w iście kozacki sposób.
Beka z ludzi, pewnie całe życie robicie na etacie