Drogie mirki. Jakiś czas temu pisałem że będę modlił się nowenną pompejańską. No cóż. Dotrwałem do końca. Mogę napisać że Maryja pomogła, tak jak obiecała. I żadne badania mnie od tej opinii nie odwiodą . W tym czasie lepiej poznałem siebie oraz to o co naprawdę prosiłem. Chwalmy razem Pana. #mikromodlitwa Wołam : @koroluk
@konstruktywny_krytyk: @dessy: Swoją drogą: Dwudziesty siódmy dzień tej modlitwy przypadł w zesłanie Ducha Świętego. Ręczę słowem że nic nie wyliczałem. Otrzymałem wtedy dar zrozumienia, czegoś co mnie niezwykle męczyło.
@konstruktywny_krytyk: Będę próbował trzech. Ale i tak będzie sporo łaski przy modlitwie potrzeba. Choć skoro zaczynam dziś to może zdecyduję się na rozszerzenie do tajemnic światła.
@dzejzon: No cóż. Średnio poszło. Ogólnie było dużo niekorzystnych zbiegów okoliczności, ale było zabawnie. Btw. Nie sądzę by dało się doświadczalnie dowieść anioła stróża. Już nie było by wtedy przecie wiary, ani wolności wyboru.