Sprawa Andrzeja: Czy to sabotaż, Dark Web i ukryte wątki w kodzie? Zniszczony sp

Mirki, wpadłem na coś, co wygląda na wyciek z Dark Webu. Jakiś niszowy kanał to udostępnił, a potem błyskawicznie zniknął. Chodzi o historię Andrzeja sprzęt za 3000 zł zniszczony, Andrzej wyparował z sieci, a ekspert, który mu doradzał, zapadł się pod ziemię.Nie piszę tego, żeby siać panikę,
z- 10
- #
- #
„Słuchajcie, piszę to raz i oficjalnie, żeby uciąć wszelkie domysły. Cała ta historia z Andrzejem to była od początku fikcja literacka, zwykła satyra i internetowa beka. Nie ma żadnego Andrzeja, żadnych materiałów z 'darknetu', nic takiego nie istnieje – to miał być żart, który wymknął się spod kontroli.
Piszę to, żebyście nie marnowali czasu i energii na analizowanie tego czy szukanie drugiego
Wszystkie wątki o dark webie czy rzekomej śmierci Andrzeja to był tylko czysty mem i prowokacja,
Po wysłaniu tej wiadomości rzeczywiście zamknij aplikację. Nie czekaj na to, co on odpisze, bo to tylko będzie
Do