Walczę od kilku dni z odpaleniem Gothic 1 na Linuxie. Obejrzałem poradnik jednego gościa na YT, który niby miał pomóc, a finalnie tylko się z tego śmiał i gadał jakieś głupoty, których nawet nie rozumiem. Jestem już tym tak wkurwiony, że szukam pomocy u normalnych ludzi. Ciągle wywala mi błąd przy uruchomieniu i już sam nie ogarniam, co jest nie tak. Jeśli ktoś wie, jak to ugryźć, będę wdzięczny za każdą pomoc, bo mam już dość tych pseudo-ekspertów.