#przegryw cały mikroblog o sytuacji w usa a to tag przegryw jest najpopularniejszy na wykopie i nie ma tam prawie w ogóle wpisów z tagu wyplusowanych coś tu nie gra eh
@kosiarz_: u mnie pod tym względem jest znacznie gorzej. degeneracjaca mentalna i brak pomysłów na życie już żaden. ale przynajmniej jakieś dobre wspomnienia zostaną. w sumie to nawet intensywne się wydaję w porównaniu do codziennej wegetacji
@glitchboy: podobno tam demon się objawia, a nie tak naprawdę Matka Boska. jest straszna i ludzie się jej boją jak się ukazuje i mówi niepokojące rzeczy. ale jest dużo sporów wśród wiernych. mi by objawiła się że sznurem w ręku obok drzewa
#przegryw pamiętam jak w czasach pandemii oglądałem mroczne miasto (1998) jako neet leżąc na podłodze, wróciłem ze spierdotripa i piłem piwko, na zewnątrz ciemno i zimno
@przybysz_miedzygwiezdny: ja oglądałem Nosferatu z 1922 roku kiedyś we wrześniu wieczorem i też jakoś nostalgicznie pamiętam to albo oglądanie spaghetti westernów lata temu. też pojedyncze, nostalgiczne spacery tak zapadają mi w pamięć
wrócę i zmuszę się do czytania, bo już nie wiem co robić. dzień przeleżałem, a chodzić po lasach cały dzień nie potrafię tak jak w lato. na gitarze to cały czas też nie da się grać. już pobrałem nawet z desperacji Europę Universalis V, ale nie działa. na resztę rzeczy to rzygać mi się chce, nie interesują mnie. wegetując źle, a wśród ludzi jeszcze gorzej. przespałbym resztę życia #przegryw
@t4f9oy55: Nieszpory sycylijskie - Steven Runciman, albo Kapetyngowie - Jim Brandbury. jeszcze myślę o książce o wojnie stuletniej Jean Favier, ale to musiałbym kupić