@agaja: natomiast ludzie sie z dnia na dzien nie zmieniaja. Jak ktos sie rozstal, bo nie chcialo sie drugiej stronie pracowac nad zwiazkiem nawet w kryzysie, to to nie ma sensu. Czym innym jest "separacja", czym innym "byly/byla". A i owszem niefortunnie dobrane slowo, powinno byc raczej jezioro/kaluza/bagno/etc.
@Filem00n: niekoniecznie złe, ale gdybym wiedziała przed faktem dokonanym, jakie czakają mnie oferty w przyszłości to bym się zastanowiła poważniej. Przepracowałam w danej miejscowości łącznie 4 lata, w tym czasie zdecydowałam się na dwa psy (z powodu hobby), a jakoś od roku spływają do mnie oferty pracy nawet z Czech, itp. Zarobkowo może nie lepsze, ale to dodatkowe doświadczenie na rynku, plus nowy kraj, nowy język, którego nie znam, a
@sorhu: jesli sprzedawca pisze, ze statyw jest kompletny oprocz pokrowca, to kupujacy ma prawo myslec, iz glowica, ktora nie znajduje sie na zdjeciu, jest rowniez w komplecie. Fakt, faktem, iz kupujacy mozliwe, ze nie zauwazyl i nie dopytal telefonicznie. Ale to sprzedawca szuka jelenia, piszac o braku pokrowca, a o glowicy juz nie. Moze liczy, ze ten statyw komus wysle.