Siedzę sobie na ławce z darem konsumpcjonizmu i wsparcia korporacjonizmu w postaci BigMaca oraz patrzę na kaczuszki pławiące się w Fosie Miejskiej, kiedy dostrzegam kuśtykającego pana zmierzającego w moją stronę. Trzeźwy, całkiem normalne ciuchy, acz raczej znoszone, na pewno o N lat starsze od co najmniej kilkudniowego zarostu na twarzy. Po grzecznym i nieśmierdzącym zapytaniu dosiada się do mnie. Pokazuje brudnymi,
@MiltonSquire: o! to może być dobre wyjaśnienie, jeden z powodów dla których to lubię to na pewno przez asocjację z tym i z ujęciami('z przyczajki' na głównych bohaterów) mniej lub bardziej wywołujących niepokój i grozę :D
Siedzę sobie na ławce z darem konsumpcjonizmu i wsparcia korporacjonizmu w postaci BigMaca oraz patrzę na kaczuszki pławiące się w Fosie Miejskiej, kiedy dostrzegam kuśtykającego pana zmierzającego w moją stronę.
Trzeźwy, całkiem normalne ciuchy, acz raczej znoszone, na pewno o N lat starsze od co najmniej kilkudniowego zarostu na twarzy. Po grzecznym i nieśmierdzącym zapytaniu dosiada się do mnie.
Pokazuje brudnymi,
źródło: comment_nGCpcUpR7zGYxCHWZar5mp25711ldE9A.jpg
Pobierz