Hej mirki, moja siostrzenica lvl 11 leży w szpitalu chora na białaczkę no i kuzynka organizuje akcję dla niej z wysyłaniem kartek. Mam w związku z tym do was ogromną prośbę o #wykopefekt i wysłanie do niej kartki/listu z ciepłym słowem, pomysłem na radzenie sobie z nudą, jakimś ciekawym przepisem kulinarnym(ona lubi gotować) lub co wam tam serce podpowie. Paru z nas już tutaj nie ma właśnie przez białaczkę dlatego liczę na odrobinę empatii i powstrzymanie się niektórych osób od niestosownych komentarzy ( ͡°͜ʖ͡°)
Ostatnio wrzucałem tutaj filmik z YouTube z jej udziałem Kanał dziecka chorego na białaczkę i wasz pozytywny odzew przeszedł moje oczekiwania, mała była wniebowzięta liczbą wyświetleń, a nie jeden z komentarzy naprawdę potrafił podnieść człowieka na duchu, za co chciałem wam bardzo
Mirki, rzuciłem całkiem dobrze płatną robotę, zwolniłem moje przytulne mieszkanie z siłownią i basenem i po 3 latach w tropikach ruszam znów na podbój Azji. Właśnie siedzę na lotnisku, czekając na mój samolot do Ułan Bator w Mongolii.
Plan jest tam posiedzieć trochę, a potem ruszyć do Chin, później do Korei Północnej, później z powrotem do Chin i Tybetu, a potem przez Himalaje do Nepalu, żeby tam coś pochodzić po górach. Mam też wizę do Indii, więc o ile mi się do tego czasu nie znudzi to i tam się wybiorę. A jak dalej będzie mi mało to rozważę Sri Lankę i Mjanmę
Dajcie parę plusów, a może i rzućcie jakimś dobry slowen, bo jednak mimo, że już tak raz zrobiłem w życiu, ze rzuciłem pracę i ruszyłem w nieznane to jednak teraz już jestem trochę starszy i przez ostatnie 3 lata przyzwyczaiłem się do wygodnego życia.
@kotbehemoth: wow, so original xD. Ja nie wiem. Nie macie bardziej oklepanych destynacji oraz pomysłu na "odnalezienie siebie"? Las posprzątaj czy coś, zamiast smrodzić samolotami w imię przygody.
Samanta Fatek
ul. Gajowa 43/10
26-600 Radom
źródło: comment_oJbrEvAd1Vp9QA2SsIGDDmxTXj4QIFHt.jpg
Pobierz