Chciałbym wam pomóc ale sami musicie to zrobić. Wychodzenie z "przegrywu" jest indywidualną kwestią. Ale dam wam radę. Nikt nie jest przegrany. Nie ma przegrywu, stworzyliście jakieś śmieszne pojęcie i jestem pewien że nawet nie jesteście zgodni kto to ten przegryw jest. Wygodnie jest usprawiedliwiać swoje niepowodzenia rzeczami na które nie ma się wpływu (magiczny przegryw). Widzicie to was różni od innych. Bo normalny człowiek, który nie zna z-------h stronek typu #
Współczuję wam życia w wiecznym poniżeniu które sami sobie przygotowaliście. Ja też taki byłem, wiecznie na nie, nic się nie da, nigdy nie będę szczęśliwy. Sam sobie kręciłem bata na dupę, blokowałem swoje szczęście bo odczuwałem komfort w bezpiecznym "przegrywie". Wszystko potrafiłem sobie doskonale wytłumaczyć zamiast walczyć o poprawę swojej sytuacji, starać się. Myślę, że kiedyś dojrzejecie do tego i będziecie się śmiać, tak jak ja, ze swojego chorego 'przegrywowego" myślenia z
Dlaczego nazywacie się przegrywami i samo sobie nadajecie taką plakietkę w głowie. Podświadomie sami siebie niszczycie. Zamiast walczyć, starać się, odnosić porażki to wy macie proste wytłumacznie - jestem "przegrywem" i tak się nie uda nic nie muszę robić. Po co wam to #przegryw
@suche_gacie: @ponurychlopiec: No ja jestem byłym przegrywem i nawet jakbym chciał nie byłbym w stanie sam siebie tak mentalnie poniżać. Owszem mam wiele wad, w życiu nieraz nie wychodzi ale żeby tak o sobie myśleć, przesada
Czy każda kobieta z dzieckiem od razu jest puszczalską c00rvą bez honoru która wpadła z chadem / sebkiem czy może jest możliwość, że są po prostu takie którym że tak napiszę potknęła się noga i tak naprawdę są to normalne różowe. #przegryw
@Fajnypan: k---a ziomuś, mam koleżankę lvl24 z dzieckiem lvl2 - normalnie jeszcze rok temu była szczęśliwą mężatką z kochającym facetem- zginął w wypadku 10 km od domu. Życie nie jest czarno białe i nie każdy wpisuje się w idiotyczne teorie wymyślone przez pryszczatych wykopków
Od 2 dni nie uprawiam masturbacji żeby podnieść swoją samoocenę oraz pewność siebie. Jest źle. Napięcie seksualne rozsadza mnie od środka, nie mogę się na niczym skoncentrować, podobają mi się coraz brzydsze dziewczyny. Chciałbym móc jak chad na zawołanie zaspokoić swoje potrzeby ale w moim przypadku zostaje tylko cierpienie celibatu #przegryw #tfwnogf
Dwa razy mogłem mieć s--s ale nie wykorzystałem okazji i kto tu jest prawdziwy przegryw. Wy byście mieli s--s bo jesteście słabi i nie macie postanowień życiowych (wieczne cierpietnictwo) #przegryw
Coś wam napiszę. Powiem wam tak, jeżeli już los ześle wam różowypasek do związku to najprawdopodobniej rozjebiecie ten związek szybciej niż uświadomicie sobie co się stało. Dlaczego? Bo myślicie o sobie w kategoriach przegrywu. Przeniesiecie przegryw do związku jak toksynę. Wy myślicie, że co, że z różową to jest jak w filmie, nic tylko szczęście? To jest drugi człowiek ma oczekiwania od was i od tej relacji. Ona nie jest zabawką do
źródło: comment_Mu2VEArImPsjZVN9TQTFrFZxAzUcVbvN.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez autora