#mecz
Wszystko co stykowe, gwizdane w jedną stronę.
Stare, znałem.
Ciekawe czy skończy się dla Amerykanów tak jak dla Brazylii w 2014- wtedy wyglądało to bardzo podobnie.
Wszystko co stykowe, gwizdane w jedną stronę.
Stare, znałem.
Ciekawe czy skończy się dla Amerykanów tak jak dla Brazylii w 2014- wtedy wyglądało to bardzo podobnie.







W pierwszej minucie Tunezyjczyk wycina Japończyka równo z trawą- nie ma karnego. Za to w 5 minucie japoński napastnik odpycha rękami obrońcę i bramka uznana.
O, a teraz kolejny cyrk.
Goal line nie ma na tych mistrzostwach, że trzeba to VARem sprawdzać?