Mianowicie zauważyłem u siebie jakieś dwa lata temu (mam 25 lat, żeby nie było), że jedno żebro wchodzi tak dziwnie pod drugie. Konkretnie ósme pod siódme, albo jakoś tak. Po prawej stronie. W zasadzie kompletnie nie przeszkadzało mi to do tej pory, ale ostatni zaczynam czuć, że coś tam jest nie tak. Problem polega na tym, że musiałbym się pewnie udać do lekarza rodzinnego, ale nie
Drodzy Janusze, niedawno skończyłem studia, obecnie pracuje jako programista systemów wbudowanych (Linux, eCos), ale moja firma zaczyna wymyślać, że powinienem zacząć programować PLC. Zastanawia mnie, czy może ktoś z Was nie szuka jakiegoś ambitnego Mirka do pomocy za granicą lub tu - lokalnie. Siłą rzeczy poznałem troche basha, w zasadzie cały czas pracuje pod Linuxem. Dodatkowo robię małe projekty w C# pod Windowsami. AVRami zajmuję się od kilku lat (własne projekty), Cortexów
@agmar50: Nie ma szans na podwyżkę, a PLC próbowałem i zdecydowanie lepiej czuję się w tym co robię teraz ;) Ponadto ten PLC to jakaś chińszczyzna raczej nie szczególnie popularna :/
@agmar50: Trzon automatyki i owszem, ale jak już pisałem, mam się uczyć jakiejś niepopularnej chińszczyzny. Zapotrzebowanie na programistów PLC jest, ale wole poszukać czegoś bardziej mi odpowiadającego.
@Papeteria: w C# dość prosto się pisze, jeśli lubisz rozwiązania M$, ale nie wiem, czy nie przydałby się jakiś background :P Z kolei w Pytonie z pewnością jest dobry na początek ;-)
Nie wiem czy jestem jedyną osobą, której naprawdę bardzo brakowało Foobara2000 na linuxa. No właśnie brakowało... bo dziś natknąłem się na Foobnixa! Co prawda jeszcze go nie przetestowałem ale zapowiada się obiecująco! #linux #foobar2000
Po napisaniu kilkudziesięciotysięcznolinijkowego projektu w PHP używając Notepada++, stwierdziłem, że warto go zmienić na coś innego (o ile nie jest już dla mnie za późno). Co polecacie?
Pamiętam, że ludzie na początku rzucali się dogami jak p------i za plusy czy suby. Jakiego rzędu były to kwoty bo ciekaw jestem ile jeszcze tydzień temu kosztowały plusy ( ͡°͜ʖ͡°)
Mianowicie zauważyłem u siebie jakieś dwa lata temu (mam 25 lat, żeby nie było), że jedno żebro wchodzi tak dziwnie pod drugie. Konkretnie ósme pod siódme, albo jakoś tak. Po prawej stronie. W zasadzie kompletnie nie przeszkadzało mi to do tej pory, ale ostatni zaczynam czuć, że coś tam jest nie tak. Problem polega na tym, że musiałbym się pewnie udać do lekarza rodzinnego, ale nie
A może ktoś z Was zna jakąś przychodnię publiczną w okolicy Wildy w Poznaniu?