Jprdl jak ja nienawidzę ludzi na stanowisku kierownicznym, serio jeśli jesteś kierownikiem w jakiejś firmie: to życzę ci jak najgorzej, obyś stracił robotę i dosrał rwy kulszowej i żebyś nie dostał swiątecznej premii
No tak nienawidzę tego rodzaju ludzi ze az musze to gdzies wyrzygać. Ku*wa kierownik, administrator, brygadżista noż w dupe wezcie idzcie w p---u i dajcie w ch leciec z robotą aby dożyć do emerytury #przegryw #praca
@luxpl: jeszcze oczekiwanie ze bede robic to za co mi płacą jest zrozumiałe ale „wolałbym by pan robił zakupy przed rozpoczęciem zmiany” to już nie kierowanie a narzucanie swojej woli pod pretekstem utraty stanowiska, szkoda że wyzwanie na solo jest niezgodne z prawem (Pewnie wiekszosc pracownikow to samo mysli ale nie potrafi przyznać przed samym soba ze sie jest obibok i salceson)
Blagam chociaż 1 dzien bez pechowego zdarzenia, mialem wyjebista kumulacje pechowych zdarzen od 3 tygodni zwieńczona przeziębieniem (w lato przy 35 stopni) i zepsutym laptopem za 5k a to i tak byl wierzchołek góry lodowej, nie ukrywam że panicznie się boje nadchodzącego dnia, w każdej chwili moze sie coś chvjowego wydarzyć, życie już użyło przeciw mnie tyle niefortunnych kart ze już nić teoretycznie nie może mi odebrać, boje się ze postawie jeden
Dyrektorzy którzy poświęcają swoj wolny czas na szukanie drobnych przewinień zamiast cieszyc się owocami swoich starań w domowym zaciszu czy w jakichś odległych egzotykach powinni zostać pozbawieni praw do udawania że reprezentują wartości takie jak empatia, solidarność czy szacunek oraz do zaprzestania celebracji takich świąt jak boże narodzenie czy swieto niepodleglosci gdyż ich inwazyjne zachowanie przeczy intencjom jakie są przekazywane w takie dni. Żyj i daj żyć, czegoś takiego umysł dyrektora nie
@zaspanyziom: no niestety świat działa w taki sposób że „broni” te złe rzeczy, na przykład większe prawdopodobieństwo ze wdepniesz w g---o niż znajdziesz 100 zł, w pracy większe prawdopodobieństwo ze odejdzie ktos spoko i zostana same cvelarze, świat to tak naprawdę nie ma niczego atrakcyjnego w sobie, każdą przyjemność jest krótka i trzeba na nią długo zapracowywać a i tak zostana tylko wspomnienia, ten świat to takie simsy prowadzone przez
Jak ja nienawidzę ludzi na stanowiskach dyrektora, najgorsze co moze byc w robocie która bylaby idealna gdyby ingerencja przelozonych byla tylko ograniczona do imienia i nazwiska na liście personelu, nie wiem po co istnieja ludzie którzy mają tendencje do spożytkowania wolnego czasu na przeglądanie monitoringu by znalezc powod by sie do mnie dosrać by ostatecznie przyjechac specjalnie i wypytać czemu przechodze przez jakis korytarz o danej godzinie bo robie to cyklicznie no
@Echmech: są różni ale każdy chce się czuć przydatny a często też musi wykazać jakąś sprawczość właścicielowi czy komukolwiek wyżej więc taki co nie bardzo coś potrafi albo po prostu nie chce mu się pracować będzie prowadził no powiedzmy tak naokoło "dyscyplinę"
@zaspanyziom: nie no napewno są wyjątki ale jeszcze nie usłyszałem wprost od kogoś ze ma w porządku przełożonego, za ten ode mnie z pracy to go nikt sku*wysyna nie lubi, ja jeszcze cymbalowi pomoglem bo jakies zgrzewki piwa 0% wnosil do sali konferencyjnej i kilka butelek mu spadlo a ja mu pomoglem to ogarnac zamiast napluć na podłogę i powiedziec ze jeszcze tu ma. Serio gardze nim przeokrutnie, pewnie p------l
Jak ja nienawidzę swojego organizmu, człowiek powinien być tak stworzony że w momentach skrajnego #przegryw powinien mieć możliwość nieinwazyjnie wyłączyć funkcje życiowe podczas snu a nie się wybudzać wbrew woli, już człowiek się wymęczył, ma dość, systemy off, wniosek taki że gdy sie urodzi w niewłaściwym miejscu to nie ma się praw oczekiwac czegokolwiek
Jprdl nadszedł kolejny dzień, no nie zlituje się ten świat i nie wybuchnie czy coś ( ͡°ʖ̯͡°) Nie polecam rodzić się przegrywem bo dosłownie nic nie można zrobić bez stresu ok let’s go #przegryw
@Qziuta12: najgorsze jest to odbieranie przez życie dosłownie wszystkiego, już pomijając powody do uśmiechu ale nie można już liczyć nawet na dojazd do pracy bez przeszkód czy na pogodę która nie odbierze zdrowia i resztek czegokolwiek by funkcjonować. Nasuwa się pytanie, skoro wszystko ma swój koniec, zwlaszcza te dobre momenty to kiedy koniec wszechogarniającej chujni ? Bo czasami mam wrażenie że jest to tak ogromna siła że nawet po śmierci
Ale mnie kichawica dopadła, od 13:00 wczoraj i nadal trzyma, może macie jakieś raszejskie metody na zneutralizowanie tej klątwy #danielmagical #patostreamy
@Echmech: te cechy się kończą wraz z ludźmi. Na pocieszenie powiem że zdechło 99% gatunków, przetrwały tylko rekiny i krokodyl, więc jest spora szansa że ludzie zdechną za jakiś czas.
@Echmech: w każdych czasach tacy byli, a będą tylko gorsi, im gorsze czasy tym gorsi ludzie. Oni są jak psy, rozumieją tylko kopy i pięści, a szanują jedynie to, czego się boją. Polecam filmy:
No tak nienawidzę tego rodzaju ludzi ze az musze to gdzies wyrzygać.
Ku*wa kierownik, administrator, brygadżista noż w dupe wezcie idzcie w p---u i dajcie w ch leciec z robotą aby dożyć do emerytury #przegryw #praca
(Pewnie wiekszosc pracownikow to samo mysli ale nie potrafi przyznać przed samym soba ze sie jest obibok i salceson)