@EWXtt: mi przychodzi łatwo dość spanie (nie licząc dni przed egzaminami) kiedy wyobrażam sobie jakąś historyjkę w głowie... jakieś opowiadanie którego jestem częścią. Po paru minutach odlot. Co ciekawe jak tego nie robię, to potrafię się przewracać z boku na bok. I żeby było śmieszniej, to czasem historyjkę co wymyśliłem, zamiast ją 'kontynuować" to robię to samo od nowa... i działa :D
Najważniejsze, aby nie myśleć, że trzeba zasnąć, albo