Ja tam się za specjalnie nie dziwię Jayowi i Elizie nerwów. Nie byli moimi ulubieńcami (w sumie nikt nie był), ale tłumaczenie Laury i Grzegorza, że brali pod uwagę relacje, czy cokolwiek mnie też by wkurzyło. Wszyscy doskonale wiedzieli, że gdyby Jay i Eliza doszli do finału to by wygrali, bo w sumie jaką mieliby konkurencję - byli jedyną prawdziwą parą tam. Podejrzewam, że woleli usłyszeć wprost, że wylatują bo są konkurencją,
Uważam, że pomimo wielu przywar, Eliza i Jay zrobili ten program. Wracając do początku Jay w pierwszych słowach mówi do Elizy "jak jesteś w parze z Grzegorzem, to jesteś w parze ze mną", czyli już było widać jakieś przyciąganie. Jay będąc w parze z nadaktywną Mery był ewidentnie nieszczęśliwy i przytłoczony, a od momentu jak Eliza zaczęła spędzać z nim czas (na z uwielbieniem wytykanej ławeczce) stopniowo zaczął się odpalać.
@qtasik: na pewno trochę robili program, o czym świadczy feta na tagu po ich odpadnięciu - jednak zapadli w pamięć. Z drugiej strony ta ich wytrwałość i stałość były spowodowane głównie tym, że produkcja im dała łatwa przeprawę (eliza powinna dwa razy wylecieć decyzja grupy). Ja bym na spokojnie 2 miechy wytrzymała z kasprem lub Kuba, z jayem i eliza bym miała problem( ͡°͜ʖ͡°)
@AShans: No było, ale inga udawała, że się bardzo z nimi przyjaźni ( ͡°͜ʖ͡°) Grzesiek już wcześniej mówił, że eliza z jayem tylko zamulaja w pokoju i dyplomatycznie z Kubą w rozmowie, że eliza go wku*rwia, to po co mieli ich zostawiac
@AShans: a i też nikt się nie oburzał, że uszaty z nono też głosowali za ich wywaleniem, nawet Sebastian przyznał, że ich rozumie, bo też by ich wywalił, jakby mógł.
@AShans: hehe, zmienił zdanie, jak im Eliza mistrz strategii powiedziala, że oni by ich wywalili ( ͡°͜ʖ͡°)(możliwe, że tak było, czasem jednym okiem oglądam, to nie wyłapałam, ale ze to straszne muły też na pewno mówił)
@mojeimietokasia: No właśnie też mi się wydaje, że tak naprawdę to będzie główna os bóldupienia przemaglować ten temat po raz setny, bo tak naprawdę odpadnięcie elizy i jaya kogo może zabolec poza nimi? (ewentualnie Michała, bo był bliskim kumplem, ale on jest tak bezkonfliktowy, że nikt nie zauważy, że on na tej pandorze siedzi)
Chyba wbije kij w mrowisko - ale skoro ważniejsze są relacje z innymi uczestnikami, niż te utworzone między 2 osobami, to po co oni w ogóle łączą się w pary?( ͡°͜ʖ͡°) #hotelparadise
@malaszuu_: czy ja wiem, czy ważniejsze: na pewno równie ważne: muszą się łączyć, bo taka gra. A jak stworzysz relacje, to mniejsza szansa że ta druga osoba Cie wywali i stworzy sojusz z kimś nowym, poza tym reszta przychylniej patrzy na parę i łatwe wyrzucać singli (bo przecież i tak nie stworzy relacji i zaraz odpadnie, więc spoko)
@malaszuu_: to byłoby niezle, taki Kuba z Kasprem by stworzyli najbardziej stabilna pare. Ale chyba ciężko byłoby to zorganizować na rajskim - bo nie wiadomo która grupa podchodzi do kogo, więc jest jak jest( ͡°͜ʖ͡°). Ale ja nie rozumiem: przecież zalozenie wcale nie jest takie, że ma wygrać uczucie, tylko ma wygrać para, która przebrnie do finału na tyle sprytnie, żeby większość ich lubiła.
@malaszuu_: bo ma to pewnie utrudniać uczestnikom kierowanie się czystym wyrachowaniem i strategia i w sumie dziala:poza tym jak stworzysz taka relacje miłosną nawet udawana, to masz w miarę stabilnie na każdym rajskim, a nie ze masz problem za kim stanąć (chociaż casus Michała pokazuje, że taki problem to nie problem( ͡°͜ʖ͡°)
@malaszuu_: bardzo możliwe, akurat love island nie oglądam. A Kasper ma się za takiego gracza , a mógł z tą ola wytrwać do samego końca (tylko nie wiem czy by jej potem nie przeszkadzały te odpaly na imprezach i grupowe lizanie w basenie:)
@malaszuu_: a jeszcze tak czysto zyciowo: jednak 24h/dobe, we wspólnym łóżku ze wspólną łazienka, jednak chyba łatwiej wytrzymać z osobą, która chociaz trochę nam się podoba (jak Zenek z marika byli w parze, to się prawie pozabijali:D)
#hotelparadise Wielokrotnie pojawiał się tu zarzut nawiązywania do Love Island i wrzask, że to nie ta formuła jeśli ktoś popierał Dżejlizę. Argument zupełnie głupi, bo w Hotelu chodzi o najmocniejsze związki w finałowych parach. Eliza z Dżejem stworzyli autentyczny związek i na pewno powinni być w finale jeśli przejdą ostatnią pandorę i dopiero w finale zgodnie z formułą wygrywają ci, którzy utworzyli najlepsze relacje w hotelu i innymi uczestnikami, bo
@bystrawoda: a widziałaś oficjalna wersję zasad programu? Cytując stronę tvnu "zasady są proste:każdy kolejny tydzień muszą zakończyć z partnerem u boku (...) strategia i spryt, a może lojalność i prawdziwe uczucie? Co pomoze im zostać jak najdluzej? " No na tym ta gra polega - i tak w polskiej wersji nawet nieźle się zachowują, trochę spijają sobie z dzióbków, bo każdy ma nadzieję na karierę influencera (trochę za mała ta
Jak widzę wpisy pt "Jay i Eliza to jedyna para która zasługiwała na wygraną..." to ogarnia mnie pusty smiech. Całe to p---------e o tym, że wygra miłość to po prostu haczyk marketingowy bo tak sie lepiej program sprzedaje. Maja powiedzieć, że wygra najspytniejszy? Czy najwiekszy manipulator?
Po pierwsze: nie miłość tu wygrywa tylko umiejętnośc budowania pozytywnych relacji, które pomagają nie odpaść. Dobre relacje z innymi uczestnikami pomagają, wszak to oni na koniec decyduja o wygranej.
@EfiePL: zupełnie inna sytuacja: inga była bardzo blisko z vanessa w programie, już snuły opowieści o dalszej przyjaźni po powrocie. Janek miał "pakt" z milem. Eliza z jayem mieli wywalone na innych, eliza sama przyznała, że na ich miejscu typowałaby Grześka z Laurą, nawet nie wyszła dziwnie ta motywacja. Tak naprawdę już patrząc szerzej, to jeżeli wzięli pod uwagę trzy główne aspekty w podjęciu decyzji: 1. Relacja w parze. 2.
@jejejejej: ja prdole, siano ważniejsze niż co? Przeciez oni z nimi nie mieli prawie kontaktu w hotelu (to nie jest sytuacja jak w zeszłym sezonie, kiedy inga się kumplowala najbliżej z vanessa, mieli jakiś tam sojusz, a ona umotywowała to chęcią założenia jeszcze jednej sukienki) ( ͡°͜ʖ͡°)
Chciałabym coś dodać od siebie odnośnie odpadnięcia J&E. Faktem jest, że brakło w tym trochę klasy. Pięknie by było, gdyby odeszli z wielkimi uśmiechami na twarzach mówiąc, że znaleźli w HP miłość i nic innego się nie liczy. Tak by wszyscy chcieli i to byłby piękny i pożądany obrazek. Tak się do końca nie stało. Widzę, że duża część osób jest zawiedzona postawą Jay'a. Niektórzy wręcz po tym jednym odcinku zmienili o
@Joanna_Maria_W: Hmm, ja nie zmieniłam zdania, bo juz przed tym wyjściem miałam o nim zle zdanie - więc te peany zachwytu (moje też) to też wynikaja z tego, że ludzie się cieszą, że jednak wyszło na ich (że aktorzy i ma parcie na szkło) - każdy lubi mieć rację:) Jeszcze można wybaczyć takie impulsywne zachowanie, jak już się podzieliło skórę na niedźwiedziu i w głowie się wygrało, ale po zajawkach
Tych gratulacji w stronę Laury nie ogarniam. Laska była tak łasa na finał jak żadna, podjęli decyzję strategiczną, ale jak dla mnie są następni do wywalenia. Ona od początku przyszła z intencją wygrania kasy żeby odbudować dom, tzn. pokój który się zadymił, wierząc relacji gazet.
Oby Wika rzuciła kulą, Sevag i tak będzie zadowolony z clubbingu po programie
Szczerze? Mimo żmijowatego zachowania Elizki, fochania i pewności Jay'a i Elizy, to była jedyna para, która mimo wszystko zasługiwała na wygraną tej edycji Hotelu. Jednak wygrała hipokryzja i fałsz... tłumaczenie się z tego wyboru osiągnęło szczyt żenady, brak cywilnej odwagi, w związku z tym, że Elizka i Jay wygraliby ten hotel i byli najzwyczajniej mega zagrożeniem. Laura jeszcze na ostatniej pandorze mówiła, że nie ma parcia na finał i na kasę, a
@Dromodron: mnie zachwyciło jak Eliza mówiła że Sevcio na pewno wytypuje Oliwie i Kubę a Wika nie wytypuje jej a Wika jej powiedziała że oboje wstrzymali się od glosu
@Lolek1011: ostatecznie i tak wyszło demokratycznie XD Wika i Sewcio sie wstrzymali, Oliwka i Zdzir chyba nie wybraliby Wiki, wiec wychodzi na to, że grupa wybrała. Się zdziwili
#hotelparadise
źródło: comment_1654028456WITOjlcrvmPzzb2ZYPmNgo.jpg
Pobierz