KIEDY SKOŃCZYŁ PIĘTNAŚCIE LAT, NAPOTKAŁ JESZCZE JEDNĄ TRUDNOŚĆ. LUDZIE, TO MAŁO POWIEDZIANE. TO WYMAGA MOCNIEJSZEGO SŁOWA NIŻ „TRUDNOŚĆ”. „STRACH”. SEBA BAŁ SIĘ DZIEWCZYN.
CO ROBIĆ?
- ZBUDUJĘ SOBIE MASZYNĘ, KTÓRA SIĘ NIE BOI DZIEWCZYN - POWIEDZIAŁ SEBA.
Co wy macie do klaskania w samolocie? Jak ktoś kupił bilet to niech nawet dupą za oknem klaska. Co komu do tego? Założę się, że pilotowi to się może nawet podobać taka odskocznia. Ale to nie jest ważne. Co jest złego w klaskaniu? Że wstyd i żal? Przecież to nie wy klaszczecie? @Sudokuu #rubik
@maniek1990: bo taka jest natura ludzka, że jak ktoś robi coś głupiego/nietypowego to czuje zażenowanie.
Dlaczego pasażerowie nie klaszczą po wylądowaniu małego turystycznego samolotu (6 osobowego), dlaczego nikt nie klaszcze po dojechaniu do stacji pociągu? Bo są to czynności powszechne. W samolotach ludzie klaszczą ponieważ a) boją się latać i klaszczą by wyładować emocje b) klaszczą bo nie są asertywni i skoro wszyscy klaszczą to i oni będą.
CO ROBIĆ?
- ZBUDUJĘ SOBIE MASZYNĘ, KTÓRA SIĘ NIE BOI DZIEWCZYN - POWIEDZIAŁ SEBA.
I