Byłem w miejscu potrącenia Pana Posla Litewki. Stojąc przy tych wszystkich zniczach miałem przemyślenia: sam byłem potrącony 3 lata temu na chodniku w Opolu, dwa lata temu prawie mnie potrącono w Chalupkach, rok temu byłem poszkodowany w wypadku samochodowym i złamało mi się parę kości. Ale za każdym razem to nie był ostateczny koszt. A tutaj? Właśnie. Jak to wszystko wciągu chwili może się zmienić
Super temperaturowo








Wizyta na słynnej alei czereśniowej prowadzonej na opolską Górę Świętej Anny. Dlaczego napisałem opolską? Bo dwa dni wcześniej byłem na Górze Świętej Anny ale na Dolnym Śląsku ( ͡º ͜ʖ͡º)
ps. 1 Traski dały mi 2 nowe kwadraty
ps. 2 Zdjęcie
źródło: UJEr_WZXeNJwVuV5XTjFymhkuCsuo05hIeFjwwUWwO8-1152x2048
Pobierz